komunikaty

> AUDYCJA 31 <

W tym tygodniu bonus - 5 opali - otrzymuje Chikja!

~~~

Nastąpiły poważne zmiany dotyczące Szamanów! Ich funkcja została dokładnie określona, wprowadzeni zostali Zaklinacze (Szamani-samotnicy analogicznie do Znachorów) i Młodsi Szamani/Zaklinacze (analogicznie do Młodszych Medyków/Znachorów) i straty energii życiowej związane z wykonywaniem rytuałów. Więcej szczegółów w temacie Duchy, szamani i zaklinacze.

~~~

Zapowiedź nowej audycji! :D


inne

Cytat października nadesłany przez Zevrana
Znów wlepiła wzrok w jedynego samczyka. Nie mogła przestać frapować się tym, że nie przypominał jej absolutnie nikogo.
- Dlaczego on wygląda jak wydra?

~ Shiya, Wielka Grota na szczycie


Generator statystyk



PAŹDZIERNIK
Masy pary wodnej krążą po krainie tworząc poranne mgły, a czasem nawet zbierają się w chmury, dając nieznaczne opady. Jakby natura okazywała swoją litość stworzeniom w czasie suszy. Jednak rzadko tej łaski można zaznać. Przeważają suche dni o coraz wyższej temperaturze. Jak dotąd najwyższa wynosi 27*C, a nocami może spaść do 15*C. W nielicznych zbiornikach można uświadczyć wody.
Ua
Wiarus
*
Gatuneklew PłećSamica WiekMłoda dorosła Tytuł pozafabularnyMistrz Gry Liczba postów:174 Dołączył:Cze 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 50
Zręczność: 96
Spostrzegawczość: 65
Doświadczenie: 30


Poziom ostrzeżeń: 0%
15-08-2017, 09:49
Prawa autorskie: ja

Mój smutek momentalnie zmienił się w szaloną radość. Miałam ochotę skoczyć mojej pani na szyję i wyściskać ją ze wszystkich sił. No, ale miałam być przecież damą, więc zachowywać się musiałam jak na damę przystało.
- Dziękuję! - rzekłam być może zbyt entuzjastycznie.
Ruszyłam za Vari w stronę czarnej lwicy. Stałam tak jak zwykle - za brązową, trochę z boku. Uśmiech nie schodził mi z pyszczka. Przez mój dobry humor nawet nie zwróciłam uwagi na błędy popełniane przez Taal. Nawet na to, że zwróciła się do Cesarzowej "ty", czego w normalnej sytuacji nie puściłabym bez gniewnego fuknięcia. Ale nie teraz. Zresztą ja sama prawie popełniłam błąd, bo odruchowo otworzyłam usta, by się przedstawić. Na szczęście na czas przypomniałam sobie, że Vari powinna to zrobić. Zamknęłam więc usta i spojrzałam na moją panią.
Odpowiedz Ostrzeż
Vari
Cesarzowa
*
GatunekLwica PłećSamica WiekDorosła Liczba postów:201 Dołączył:Mar 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 77
Zręczność: 80
Spostrzegawczość: 65
Doświadczenie: 29


Poziom ostrzeżeń: 0%
15-08-2017, 16:23
Prawa autorskie: KamiLionheart

A więc jednak potrafiła użyć języka i uszu! Sukces! Jednak jak się okazało przypuszczenia nieco zawiodły cesarzową. Czarna straciła pamięć i na nic innego nie chorowała. Cóż jasnooka podeszła jeszcze bliżej i położyła łapę na jej ramieniu. Nie wyglądała na specjalnie wydoroślałą... raczej była coś w wieku Uy. W każdym razie władczyni strasznie ciągła do grzywiastej samiczki.
- To ciebie widziałyśmy pod Kilimandżaro? Tak to ty... - przypomniała sobie tamtą sytuację bardziej dokładnie niż wcześniej - Jestem Vari, cesarzowa tutejszego stada, a to jest Ua moja pomocnica i "nadworna dama". - mówiąc ostatnie słowa zaakcentowała je mocniej i powędrowała wzrokiem na białą. Do tej pory nie mogła zrozumieć dlaczego w taki sposób ją traktuje... przecież nie była nimi ważniejszym od niej samej, a mimo to zachowywała się jak jakaś niewolnica. Nawet nie odezwała się sama... Nietypowa sprawa, którą będzie trzeba jeszcze omówić.
- Taal... nic mi to nie mówi. - stwierdziła jednoznacznie - Nie pamiętasz niczego? Co ci się stało, że zapomniałaś? - pytała bardzo opiekuńczo, starając się być jak najbardziej miła i pogodna, co nie do końca jej wychodziło. Myśli przybijały ją coraz mocniej, a poczucie winy nie opuszczało jej obarczonego żalem ciała i umysłu.
Kiwnęła głową w stronę jasnej panienki, chcąc jej pokazać, że może się bez obawy zbliżyć i sama z nowo poznaną lwicą porozmawiać. Z pewnością jak na młódki przystało świetnie by się zgadały, a Ua zyskałaby rówieśniczkę... Taal natomiast kogoś ze swojego gatunku, towarzysza.
[Obrazek: 2drgp53.png]
Odpowiedz Ostrzeż
Taal
Samotnik
*
GatunekLew PłećSamica WiekMłoda Dorosła Liczba postów:200 Dołączył:Cze 2015

STATYSTYKI Życie: 0
Siła: 70
Zręczność: 80
Spostrzegawczość: 61
Doświadczenie: 10


Poziom ostrzeżeń: 0%
18-08-2017, 02:03
Prawa autorskie: Lineart - Red-Cayenne | Cała reszta - Skadim; Mała Taal - ciocia Vult :3

Taal znów została zarzucona sprzecznymi uczuciami. Z jednej strony niezwykle radosna Ua, a z drugiej przygnębiona Vari, która starała się zachować pogodę ducha. No cóż nie każdy może być cały czas szczęśliwy, chociaż Taal bardzo by chciała żeby tak było. Ona sama była przecież zazwyczaj wesoła, no a przynajmniej od czasu wyrzucenia przez rzekę, nie przypominała sobie większych zmartwień, czy smutków. Czarna przekrzywiła łeb na bok zastanawiając się nad tymi wszystkimi terminami jakimi się starsza samica przedstawiła. Czyżby cesarzowa oznaczała brązową lwicę? Cóż zielonooka mogła się jedynie domyślić, że zarówno ta "cesarzowa", jak i "nadworna dama" znaczą coś ważnego. Ale przecież białogrzywa zachowywała się miło i uprzejmie, zatem raczej nie uraziła obcych w żaden sposób.
- Miło was poznać.
Następnie jednak nadeszły pytania, na które Taal nie miała odpowiedzi. Albo jakby to ująć jednoznacznej odpowiedzi. Młoda lwica potarła łapą podbródek w zastanowieniu. Vari niestety nie znała wcześniej żadnej Taal, co znaczy że ona i wężowa córa nie spotkały się w przeszłości, której to młoda nie pamiętała. Trochę przygasiło to młódkę, gdyż miała nadzieję czegoś się o sobie dowiedzieć. Ale mówi się trudno.
- Pamiętam tylko że nazywam się Taal. No i pamiętam wodę. Dużo wody, zimno, a potem ciemność. Obudziłam się na brzegu Wielkiej Wody, słonej. A poza tym to... Nic.
Dlatego ruszyłam w górę rzeki! Pomyślałam, "Może spotkam kogoś kto mnie pamięta?". Ale do tej pory nie miałam szczęścia. I w końcu spotkałam was.
[Obrazek: 8032cdd0a7a8.png]
Mała Taal
Głos Taal | Main Theme
Głos zaktualizowany 09.04.2017
Odpowiedz Ostrzeż
Ua
Wiarus
*
Gatuneklew PłećSamica WiekMłoda dorosła Tytuł pozafabularnyMistrz Gry Liczba postów:174 Dołączył:Cze 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 50
Zręczność: 96
Spostrzegawczość: 65
Doświadczenie: 30


Poziom ostrzeżeń: 0%
19-08-2017, 19:25
Prawa autorskie: ja

Biedna, biedna Taal. Nic dziwnego, że popełniała błędy, skoro nie pamiętała, jak się zachować powinna. To musi być straszne nie wiedzieć, czy robi się dobrze czy źle. Ale szczerze mówiąc nawet nieźle sobie radziła. Na pewno lepiej niż niektórzy, którzy pamięć mają. Na skinienie podeszłam bliżej, choć wciąż nie zrównałam się z Vari.
- Ja też nie przypominam sobie żadnej Taal... ale miło Cię poznać. - Chyba nie było nic złego w tym, że to powiedziałam, prawda? No... przecież chciałam jej pomóc... a skinięcie chyba miało oznaczać, że wolno mi mówić?... Odrobinkę się bałam, ale tylko odrobinkę. Zresztą szybko coś innego odciągnęło moje myśli. Tym czymś była opowieść czarnej. Bardzo ciekawa. Zdawało mi się, że to musi być szalenie fajne udać się w taką wędrówkę, by odnaleźć siebie. A może ona jest tak naprawdę księżniczką, której ktoś chciał się pozbyć, więc wrzucił ją do... no właśnie, do czego?
- Wielka Słona Woda?
Zamknęłam usta z przerażeniem. Znowu. Znowu popełniłam ten sam błąd. Nieświadomie cofnęłam lekko uszy. No pięknie, teraz to już nie obejdzie się bez nagany. Jak ja mogłam dawać Taal taki zły przykład?...
Odpowiedz Ostrzeż
Vari
Cesarzowa
*
GatunekLwica PłećSamica WiekDorosła Liczba postów:201 Dołączył:Mar 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 77
Zręczność: 80
Spostrzegawczość: 65
Doświadczenie: 29


Poziom ostrzeżeń: 0%
20-08-2017, 13:43
Prawa autorskie: KamiLionheart

- Nam również bardzo miło.. - tym razem szczerze się uśmiechnęła i zdecydowała do ułożenia tuż obok nowo poznanej samicy, nie chciała przemęczać dochodzącej do pełnej sprawności łapy. Kolejna infekcja lub inna komplikacja zdecydowanie nie leżała w jej interesie.
Wysłuchała opowieści w ciszy i całkowitym spokoju, wszystko analizowała... a co jeśli Taal tak jak wcześniej Vari zostawiła rodzinę? Rodzinę, która jej potrzebuje, tęskni, martwi się o jej zdrowie, czy nawet życie. Ach... chciałaby pomóc, ale nie ma za wiele opcji by to uczynić. Nie mogła ulec emocjom, nie po raz kolejny. Mimo iż czuła, że pęka robiła wszystko by jednak się tak nie stało.
- Mogłybyśmy Ci w jakiś sposób pomóc? Nie chcę być nie miła, ale obcy nie powinni przesiadywać na terenach należących do stada. - rzekła spokojnie, chcąc uświadomić młódkę i nawiązać do pewnej propozycji.
[Obrazek: 2drgp53.png]
Odpowiedz Ostrzeż
Taal
Samotnik
*
GatunekLew PłećSamica WiekMłoda Dorosła Liczba postów:200 Dołączył:Cze 2015

STATYSTYKI Życie: 0
Siła: 70
Zręczność: 80
Spostrzegawczość: 61
Doświadczenie: 10


Poziom ostrzeżeń: 0%
22-08-2017, 19:49
Prawa autorskie: Lineart - Red-Cayenne | Cała reszta - Skadim; Mała Taal - ciocia Vult :3

Pokiwała głową, gdy Ua zapytała ją o Wielką Słoną Wodę. Czarna chciała już otworzyła pyszczek aby wytłumaczyć dokładniej, co miała na myśli ale nie umiała. No bo w sumie jak miałaby opisać coś tak niezwykłego. Trzymając jedną łapkę przy pyszczku w wyraźnym zamyśleniu próbowała przypomnieć sobie jak najwięcej szczegółów dotyczących niesamowitego zjawiska jakim był ocean.
- Na początku wydaje się że to tylko wielkie jezioro. Ale ciągnie się nieskończenie w każdym kierunku. A na jego brzegu jest piasek. Ale taki dziwny piasek. Cały z małych kamyczków. A woda faluje! Nie jest płaska jak jezioro, ani płynąca jak rzeka. Zupełnie jakby powierzchnia była usłana małymi pagórkami. No i woda tam jest niedobra do picia. Trująca!
Zamarła nagle, tuż po tym jak wypowiedziała ostatnie słowo. Skąd jej przyszło na myśl, że woda tam jest trująca? Coś dzwoniło w jej głowie, jakiś głos. Niewyraźny i odległy, a jednocześnie Taal czuła się dobrze przypominając sobie o tym. Dobre wspomnienie nie było jednak wystarczająco silne, żeby przebić się przez zasłonę zapomnienia. Lwica potrząsnęła łbem, a następnie zdmuchnęła sobie grzywkę opadającą na pyszczek. Vari coś tam powiedziała lecz białogrzywa całkiem jej nie rozumiała. Pojęcia takie jak stado, czy tereny zawsze były dla niej obce, nawet przed utratą pamięci. Zawsze była tylko rodzina i dom. Dlatego też nie dziwota, iż zielonooka rzuciła cesarzowej niezrozumiałe spojrzenie.
- A co to jest stado? Brzmi... Dziwacznie.
[Obrazek: 8032cdd0a7a8.png]
Mała Taal
Głos Taal | Main Theme
Głos zaktualizowany 09.04.2017
Odpowiedz Ostrzeż
Ua
Wiarus
*
Gatuneklew PłećSamica WiekMłoda dorosła Tytuł pozafabularnyMistrz Gry Liczba postów:174 Dołączył:Cze 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 50
Zręczność: 96
Spostrzegawczość: 65
Doświadczenie: 30


Poziom ostrzeżeń: 0%
22-08-2017, 20:50
Prawa autorskie: ja

Słuchałam Taal jednym uchem. Myśli zajmowało mi to, co zrobiłam. Jak mogłam ucieszyć się na tyle, by zapomnieć o manierach? A przecież Vari była dla mnie taka dobra! Nawet zgodziła się na... Wstrzymałam oddech z przerażenia. A jeśli za karę mi nie pomoże? To byłoby straszne! Chociaż może jak już będę się dobrze sprawować, to jednak nie zmieni zdania? Tak, teraz muszę być idealną służącą. I muszę siedzieć cicho.
Odpowiedz Ostrzeż
Vari
Cesarzowa
*
GatunekLwica PłećSamica WiekDorosła Liczba postów:201 Dołączył:Mar 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 77
Zręczność: 80
Spostrzegawczość: 65
Doświadczenie: 29


Poziom ostrzeżeń: 0%
24-08-2017, 12:17
Prawa autorskie: KamiLionheart

- Stado to grupa kilku różnych stworzeń, które łączą wspólne poglądy lub idee. - wyjaśniła jak tylko potrafiła, nadal używała dziwnych słów, ale po prostu nie potrafiła prościej. 
Ua w dalszym ciągu zachowywała się śmiesznie, przecież nie była niczyją niewolnicą i mogła robić zupełnie to na co miała ochotę, a mimo tego nadal była bardzo zagadkowa i tajemnicza. Brązowa nie miała już czasu by ponownie zachęcić młódkę do rozmowy, może nie chciała?
- Jeśli chcesz zostać na tych terenach mogę zaproponować Ci dołączenie do stada. Zyskasz rodzinę, wsparcie i przede wszystkim towarzystwo. Razem spróbujemy zrobić wszystko by pamięć, którą utraciłaś wróciła. Potrzebować będziemy tylko czasu i cierpliwości. - odparła do Taal, która coraz bardziej poruszała serce cesarzowej.
Nagle przypomniała sobie o tym że to właśnie dziś umówiła się z partnerem na spotkanie i zaraz się spóźni. 
- Ua zaczekaj tu i zaopiekuj się naszym gościem, ja muszę szybko udać się do Hakiego. - jak powiedziała tak też zrobiła. 


z/t
[Obrazek: 2drgp53.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-08-2017, 23:41 przez Vari.)
Odpowiedz Ostrzeż
Ua
Wiarus
*
Gatuneklew PłećSamica WiekMłoda dorosła Tytuł pozafabularnyMistrz Gry Liczba postów:174 Dołączył:Cze 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 50
Zręczność: 96
Spostrzegawczość: 65
Doświadczenie: 30


Poziom ostrzeżeń: 0%
19-09-2017, 08:27
Prawa autorskie: ja

Starałam się ignorować wszystkie dźwięki i obrazy, by przypadkiem coś nie podkusiło mnie do kolejnego złego zachowania. Z tego, co mówiła Vari próbowałam wychwytywać jedynie rozkazy bądź prośby. Tak więc dotarły do mnie tylko słowa "zaopiekuj się naszym gościem". Nieco zdziwiona spojrzałam w stronę Cesarzowej, ale ona już odchodziła. Skinęłam w jej stronę głową, choć oczywiście nie mogła tego zobaczyć, i z nieco nerwowym uśmiechem odwróciłam się do Tall.
- Emm... Chciałabyś... pani... - zbyt późno przypomniałam sobie o tym zwrocie grzecznościowym - Chciałaby pani zwiedzić ziemie Cesarstwa Doliny? Chętnie panią oprowadzę - zaproponowałam i ruszyłam z wolna przed siebie.

Z.t.
Odpowiedz Ostrzeż
Taal
Samotnik
*
GatunekLew PłećSamica WiekMłoda Dorosła Liczba postów:200 Dołączył:Cze 2015

STATYSTYKI Życie: 0
Siła: 70
Zręczność: 80
Spostrzegawczość: 61
Doświadczenie: 10


Poziom ostrzeżeń: 0%
14-10-2017, 19:34
Prawa autorskie: Lineart - Red-Cayenne | Cała reszta - Skadim; Mała Taal - ciocia Vult :3

Z niedowierzaniem popatrzyła na białą lwicę, kiedy ta zwróciła się do niej per pani. Czyżby naprawdę wyglądała tak staro? Odpowiedziała uśmiechem na uśmiech, chcąc jakoś rozpogodzić podenerwowana samice. A kiedy tamta ruszyła, Taal wesołym krokiem ruszyła za nią.

//z.t
[Obrazek: 8032cdd0a7a8.png]
Mała Taal
Głos Taal | Main Theme
Głos zaktualizowany 09.04.2017
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2017, 19:34 przez Taal.)
Odpowiedz Ostrzeż


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości