komunikaty

> AUDYCJA 31 [NOWA] <

W tym tygodniu bonus - 5 opali - otrzymuje Haki!

UWAGA!
Temat o znachorach został zastąpiony nowym: Medycy i znachorzy! Nastąpiło kilka drobnych zmian, a niektóre kwestie zostały doprecyzowane, więc zachęcamy do zapoznania się z tym tematem, a zwłaszcza polecamy to medykom i znachorom.



inne

Cytat września nadesłany przez Vasanti Vei
- Jeśli chciałbyś tu kogoś zszokować to musisz się bardziej wysilić - powiedział, unosząc brwi i uśmiechając się krzywo. - Tutaj krew nie robi na nikim wrażenia.
~ Ghalib, Kamienna Pieczara


Generator statystyk



WRZESIEŃ
Połowa pory suchej za nami. Ale właśnie teraz warunki są najgorsze - większość zbiorników wodnych wyschła, a te, które przetrwały, są płytkie i mocno zamulone. Temperatura sięga maksymalnie do 25*C, w nocy spada często do 12*C. Słońce może nie piecze zbyt okrutnie, ale nie ma też co liczyć na deszcze.
Belial
Płomień
*
Gatuneklew PłećSamiec Wiekmłody dorosły Tytuł fabularnyMentor Tytuł pozafabularnySpryciarz Liczba postów:1,264 Dołączył:Lut 2015

STATYSTYKI Życie: 87
Siła: 86
Zręczność: 71
Spostrzegawczość: 68
Doświadczenie: 165


Poziom ostrzeżeń: 0%
24-07-2017, 11:40
Prawa autorskie: Kiu

W oczach szarego pojawiła się iskra, kąciki ust skrzywiły się w uśmiechu... W końcu koniec nudy! Mała, łatwa misja ale to już coś. Słowa lwicy sprawiły że Windu ruszył za nią. 

ZT
Odpowiedz Ostrzeż
Kamui
Płomień
*
GatunekLew Tsavo PłećSamiec WiekMłody dorosły Tytuł fabularnyStrażnik Liczba postów:184 Dołączył:Wrz 2015

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 77
Zręczność: 67
Spostrzegawczość: 66
Doświadczenie: 40


Poziom ostrzeżeń: 0%
24-07-2017, 12:30
Prawa autorskie: KitRae/kosekiasai

Wszystko zostało powiedziane, więc czynów czas nadszedł. Ruszył za Anubisem ku szczytowi wulkanu. Pogoda była sprzyjającą, zaden deszcz czy wiatr nie zagłuszy ich ryku, tak ich, bo zaraz po tym jak rudy obwieścił panowanie na tych ziemiach Kamui dołączył do niego, tak by nie jeden, a dwa głosy rozdarły eter i uswiadomiły przebywajacych w okolicy o tym ze to nie samotny lew rosci sobie prawo do tego skrawka ziemi.
Zostali w sumie sami tak? A skoro nadarzyła się okazja by pogadać z przyszłym władcą sam na sam, zrobi to.
- Anubisie. Z nas wszystkich jesteś najstarszy, władza należy się więc tobie. - Chłodna kalkulacja. -  Jeśli ktoś zakwestionuje twoje kwalifikacje lepiej by miał dobre argumenty. Liczę też na to że rozsądek będzie nami kierować, Noia jednak uczyła mnie że jest to zjawisko rzadkie.- Jednym słowem jeśli znajdzie się ktoś godny władzy i zaufania, by prowadzić Klan Anubis ustąpi, jeśli zaś pretendent na jego stanowisko okaże się słaby powinien zostać zdegradowany do najniższej rangi, bądź przegnany, a najlepiej zabity by nie snuł spisku.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 13:55 przez Kamui.)
Odpowiedz Ostrzeż
Anubis
Wódz
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek8 lat i 3 miesiące (Wiek średni) Tytuł fabularnyMedyk Liczba postów:608 Dołączył:Paź 2012

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 90
Zręczność: 71
Spostrzegawczość: 68
Doświadczenie: 15


Poziom ostrzeżeń: 0%
24-07-2017, 12:56
Prawa autorskie: Avatar by MadKakerlaken

Spoglądał za odchodzącymi jedynie skinąwszy łbem na zapewnienie Thanatosa. Odprowadził wzrokiem Askari i Beliala po czym zeskoczył do Kamuiego. Wysłuchał go milcząc przez chwilę.
- Cieszę się, że tak uważasz - rzucił patrząc się na tereny ich otaczające. Ponownie miały należeć do nich, po tylu latach, nie miał zamiaru tego zepsuć. 
- Nie jestem despotą Kamui, ani za wszechwiedzącego się nie uważam. Więc jeśli natrafię na problem który sprawi mi jakiś kłopot, to możecie być pewni, że przyjdę do was o poradę, a nie wykonam coś bezmyślnego. Długo czekałem by te ziemie znów należały do nas. Więc to dobro klanu jest dla mnie rzeczą pierwszorzędną, a nie własne korzyści jakie daje mi władza. Jeśli o tym zapomnę to przypomnijcie mi o tym, choćbyście musieli przetrzepać mi skórę - dodał spoglądając się ponownie na kuzyna. Wydawało mu się, że będzie to wystarczająca odpowiedź na jego słowa
- No dobra, na razie koniec pogaduszek, idziemy odwiedzić pradziada? - rzucił posyłając enigmatyczny uśmiech.
Po czym jeśli tamten był gotowy na podróż, ruszył z nim w stronę Szarej skały.
z/t
Odpowiedz Ostrzeż
Kamui
Płomień
*
GatunekLew Tsavo PłećSamiec WiekMłody dorosły Tytuł fabularnyStrażnik Liczba postów:184 Dołączył:Wrz 2015

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 77
Zręczność: 67
Spostrzegawczość: 66
Doświadczenie: 40


Poziom ostrzeżeń: 0%
25-07-2017, 22:35
Prawa autorskie: KitRae/kosekiasai

Jeszcze nie do końca znał, a raczej obrał cel swojego życia. Był jednak lwem, który gdy raz już się na coś zdecyduję nie zmienia zbyt łatwo zdania.
Przybył tu z siostrą, można powiedzieć że na wezwanie Płomienia.. czy ten sam ogień przywiodł tu i resztę? Wiele wskazywało na to ze tak. Jak ćmy zlecieli się do światła.
- W pamięci będę trzymał twoje słowa Wodzu. - Nic wiecej nie musiał już mówić, ruszył za nim. Pysk Kamuiego był w tej chwili kontrastem dla mordki Anubia. Nawet cień uśmiechu nie zmącił pozbawionych ekspresji rysow samca. W głębi jednak ekscytował się tym 'spotkaniem' duchy dawnych władców na wyciągnięcie łapy.

ZT
Odpowiedz Ostrzeż


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości