♫ Audycja 36 ♫


Wszystkie audycje znajdziecie na audycje.krollew.pl
Tygodniowy bonus
+5 opali


Otrzymuje Sin!
Generator statystyk
Drzewo genealogiczne
Okres zbioru (2 porcje):
Cis pospolity
Wulkan Burgess Shale, Ognisty Las, Źródło Życia
Baobab
Sawanna, Skrawek Sawanny, Źródło Życia, Dżungla
Akacja
Skrawek Sawanny, Ognisty Step, Ognisty Las, Dolina Spokoju
Rooibos
Kilimandżaro, Wzgórze, Wulkan Burgess Shale
Mięta zielona
Wulkan Burgess Shale, Źródło Życia, Sawanna, Wodospad Szczęścia
Kigelia afrykańska
Sawanna, Skrawek Sawanny, Źródło Życia, Dżungla
Modligroszek różańcowy
Dżungla, Kilimandżaro

Imbir
Skrawek Sawanny, Równina, Ognisty Step
Kocimiętka
Upendi
Boswellia
Ognisty Las, Księżycowa Polana, Dżungla, Oaza
Lulek czarny
Oaza, Źródło Życia
Hibiskus
Oaza, Sawanna, Równina, Ognisty Step
Bligia pospolita
Dżungla, Kilimandżaro
Szałwia
Wulkan Burgess Shale, Złota Skała, Kanion
Melisa
Kanion, Wąwóz, Skalisty Wąwóz Śmierci, Jaskinie nad rzeką
Pogoda
1-15 maja
31 °C
26 °C
16-31 maja
27 °C
22 °C
Nastąpiła przerwa od burz, ale opady wciąż są częste i intensywne. Na otwartych przestrzeniach hulają ciepłe wiatry.
Postać miesiąca:
Maj

Haiku o pełnym przygód życiu utalentowanego Gydy
i o jego przyjacielu bardzie Kuro:

wybrałem podróż –
o świcie spadł w lesie śnieg
leciało pióro
Cytat maja
Nadesłany przez Sprike'a

Ten tu podziurawiony chyba-jednak-nie-Skadim miał straszliwe szczęście, że wyłożył się akurat na tym terenie. Od razu ma zapewnioną pełną opiekę: licencjonowany uzdrowiciel, zielonookie wsparcie psychiczne, ba jest nawet ktoś od kontaktów w relacji martwy-żywy, gdyby nie udało się mu jednak z tego wyjść.
~ Athastan, Na ratunek
Znajdziecie nas na:
Iris
Konto zawieszone
Gatunek:Lew Afrykański Płeć:Samica Wiek:Młoda dorosła Znamiona:1/4 Tytuł pozafabularny:Nieszczęśnik Liczba postów:221 Dołączył:Lis 2015

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 60
Zręczność: 80
Spostrzegawczość: 70
Doświadczenie: 75


Poziom ostrzeżeń: 0%
20-02-2018, 02:55
Prawa autorskie: Ja

Dawniej starałaby się ukryć swoje kalectwo, teraz jakby nie miało ono znaczenia, wiele spraw, wydawało się brązowej obojętne. Zachowała się podobnie jak hiena, z tą różnicą że nie musiała wstawać, bo i tak nie siedziała, no i skinęła słabiej łbem nieznajomej na powitanie, starając się jednak nie przeszkadzać swoją obecnością. Tym samym zostawiając wszystko strażnice, bo trójłapa szczerze wątpiła żeby poradziła sobie lepiej, o ile w ogóle by sobie poradziła. Sama też, po gestach i głosie białej, domyśliła się że przybyszka ma coś z gardłem. 
Spojrzenie Iris pozostawało smętne, wreszcie przysiadła, nie szukała kontaktu wzrokowego, przypominała bardziej element tła, słowa do niej dochodziły i szybko wywołały współczucie wobec nieznajomej, zaraz po tym gdy dowiedziała się że problemy z gardłem obcej są znacznie poważniejsze. Zabrakło jednak chęci by cokolwiek okazać.
Tylko szok sprawił że przeniosła wzrok na nieznajomą, akurat tego że biała była siostrą Kapłanki nie spodziewała się usłyszeć. Zmieszana obserwowała to co robi Ava. Zupełnie nie spodziewała się że ktokolwiek zwróci na nią uwagę, w końcu już nie raz pozostawała na drugim planie, sama, bo wszyscy zdążyli odejść nim sama gdziekolwiek się zabrała. I też przywykła do tego.
- Mogę zostać tutaj... - odpowiedziała niepewnie, nadal z lekka zaskoczona, nie chcąc robić im zbędnego problemu. Pewnie znacznie szybciej dotrą na miejsce niż gdyby miała im towarzyszyć, aczkolwiek była gotowa podporządkować się decyzji jaką podejmie Ava.
[Obrazek: hshhAbo.png]
Odpowiedz Ostrzeż
Ava
Wtajemniczony
*
Gatunek:Hiena cętkowana Płeć:Samica Wiek:Młoda Dorosła Znamiona:3/4 Tytuł fabularny:Strażnik Liczba postów:229 Dołączył:Maj 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 66
Zręczność: 56
Spostrzegawczość: 55
Doświadczenie: 43


Poziom ostrzeżeń: 0%
27-02-2018, 01:06
Prawa autorskie: Ghalib

Przekręciła łeb wbijając zamyślone spojrzenie w Iris. Co by tu z tobą zrobić? Z jednej strony może ich poszukiwania stanowczo opóźnić, ale zostawić ja tutaj też głupio. W sumie... Im się przecież aż tak nie śpieszy. Kapłana nie zając, nie będzie przed nimi uciekać i w końcu kiedyś się znajdą. A przecież Ava jako przykładna stadna koleżanka zostawiać swojej towarzyszki samej nie będzie. Podeszła do Iris i traciła ją przyjacielsko łapą w bark.
- Pójdziesz z nami, okej? Przyda mi się dodatkowa para oczu.
Szczerzac w zadowoleniu kły strażniczka szybko obmyśliła trasę. Najlepiej będzie przejść się obok Złotej Skały, gdyż bardzo prawdopodobne iż właśnie tam Ines zastaną. A nawet jeśli nie, to od skały wszędzie jest blisko. Kiwnęła sama do siebie łbem zgadzając się na swój przemyślany plan. Ruszyła w kierunku centrum terenów Srebrnych wcześniej jeszcze skinęła łbem w odpowiednią stronę, aby reszta też swoim tempem mogła ruszyć.
- No już ekipa. Naprzód marsz!

z.t x3
Bo ja jestem bogiem
Uświadom to sobie
Słyszysz słowa, od których włos jeży się na głowie
O, rany, rany
Jestem niepokonany

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2018, 01:13 przez Ava.)
Odpowiedz Ostrzeż
Iris
Konto zawieszone
Gatunek:Lew Afrykański Płeć:Samica Wiek:Młoda dorosła Znamiona:1/4 Tytuł pozafabularny:Nieszczęśnik Liczba postów:221 Dołączył:Lis 2015

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 60
Zręczność: 80
Spostrzegawczość: 70
Doświadczenie: 75


Poziom ostrzeżeń: 0%
27-02-2018, 23:37
Prawa autorskie: Ja

Założyła już że zostanie tu sama ze swoimi ponurymi myślami, może po prostu się położy i zaśnie, choć i to wątpliwe. W jej przypadku sen przychodził ze sporym oporem i setką problemów po drodze. A i on nie stanowił niczego przyjemnego, co najwyżej koszmary, bądź brak snów, te dobre zdarzały się wyjątkowo sporadycznie.
Dlatego też zaskoczyły ją słowa Avy, przytaknęła z małym opóźnieniem. Szykując się do drogi. Uśmiechnęła się nikle, nie potrafiąc ukryć wdzięczności, tak, tak naprawdę, pomimo przyzwyczajenia do samotności, nie chciała zostawać tu sama. Poszła za resztą, trzymając się z tyłu, aczkolwiek starając się nie opóźniać aż tak podróży. I tak ją to dręczyło, że będzie tylko kulą u nogi.

zt
Odpowiedz Ostrzeż


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości