Król Lew PBF
Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Wersja do druku

+- Król Lew PBF (//pbf.krollew.pl)
+-- Dział: (//pbf.krollew.pl/forumdisplay.php?fid=7)
+--- Dział: Wszystko we wszystkim (//pbf.krollew.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+---- Dział: Ankiety (//pbf.krollew.pl/forumdisplay.php?fid=21)
+----- Dział: Archiwum (//pbf.krollew.pl/forumdisplay.php?fid=159)
+----- Wątek: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? (/showthread.php?tid=851)

Strony: 1 2 3 4


Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Felija - 06-11-2013

Pytanie podsunięte przez jednego z userów. Wydało mi się ciekawym tematem do dyskusji.
Jak to jest z wami w pozawirtualnym świecie? Kryjecie się z tym, że piszecie na 'forum o lewkach' czy nie stanowi to dla was większego problemu?

Ja np. na lekcjach rysuję postacie z forum, na fejsa czy do opisu na gg wrzucam prace ze swojego dA i niekiedy komentuję tam np. prace Morana (co chyba jest widoczne dla moich znajomych), a gdy mieliśmy jeszcze informatykę, to nawet zdarzało mi się zaglądać na KL. Ci, z którymi rozmawiam dość regularnie, w większości wiedzą, że siedzę na jakimś dziwnym forum, znam stamtąd ludzi (przykładowo chyba wszyscy zdążyli już poznać i polubić Hewę, a niektórzy też parę innych osób, i dowiedzieć się, jak się poznałyśmy) i bardzo lubię Króla Lwa, ale wydaje mi się, że specjalnie się nad tym nie zastanawiają. No, nie licząc tych paru osób, które udało mi się tu przyciągnąć. :)
Z kolei wiem, że sporo osób, szczególnie chłopaków, nigdy by się nie przyznało, że zna i lubi TLK lepiej niż przeciętna osoba/rysuje lwy etc./prowadzi zwierzęcą postać na pbfie. Dla mnie to jest zrozumiałe, bo nie każdy chce być uznawany za osobę, hm, dziwną, a poza tym w przypadku dziewczyn raczej łatwiej przyjąć do wiadomości podobne rzeczy.

A wy?


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Nelly - 06-11-2013

U mnie jest taki przypadek, że udało mi się 1 osobę zaciągnąć na forum (Mishka), ale strzeliła focha, bo jej Ayu zwróciła uwagę (bo jakby nie patrzeć to trudno na ShoutBoxie nie przegapić wiadomości typu: "FFFFFUUUUUKKKK" lub "ale ja nie umiem spamić") Więc nie, nikt nie gra, a sama wstydzę się tym, że fascynuję się bajką dla dzieci.


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Eliana - 06-11-2013

No ja się kryję. Izoluję ten świat, od tego drugiego i tak pozostanie. Ludzie wiedzą, że lubię rysowac i rysuję przy nich wszystko oprócz lwów, po prostu nie chcę by ktokolwiek o tym wiedział, może i się po prostu wstydzę, albo najzwyzajniej w świecie jest mi głupio przyznac się, że gram na "forum o lewkach", rysuje je i mam własne postacie.


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Moonlight - 06-11-2013

Ja mówiłam ogólnie z tymi co znam że pisze na forach. Ale też tak jak Eliana i koleżanka wstydzę się. Choć mam dobrą znajomą co uważa że to nie wstyd.


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Felija - 06-11-2013

Nel, ile masz lat? 14? Gdy byłam w twoim wieku, to większość dziewczyn w moim wieku interesowało się, hm, makijażem, ciuchami, chłopakami oczywiście... Wydaje mi się, że, wbrew pozorom, Król Lew porusza poważniejsze tematy i lubienie go, czy nawet ta fascynacja, świadczy na naszą korzyść.

Pad, wstydzisz się, głupio ci - na jedno wychodzi. I ok, rozumiem, bo to nie jest coś powszechnego. Wydaje mi się też, że w gimnazjum jest więcej tego wytykania, presji otoczenia itp., a liceum ludzie już mają trochę bardziej tolerancyjne podejście i niespecjalnie ich obchodzi, czy przypadkiem nie prowadzisz jakiegoś tam wyimaginowanego życia.


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Moonlight - 06-11-2013

Ale chwilami jestem dumna że piszę tutaj i że poznałam fajnych ludzi. Moja opinia jest taka że nie warto się wstydzić. Król Lew nie jest wstydem, to genialna bajka o wspaniałej adaptacji. Ja przyznałam się że chwilami się wstydzę z powodu wieku, ale myślę że chyba nie powinnam się wstydzić. Lepszy Król Lew niż bajka w której się mordują i jest przemoc. Ona uczy miłości, szacunku, rozsądku. Co bym powiedziała jest świetną bajką nawet i dla dorosłych. Uważam że ludzie piszący tu nie są dziwakami są normalnymi ludźmi. Odkrywanie Króla Lwa to tak jakby siebie się odkrywało. Swoje złe i dobre strony. Chociaż to też na jedno nie całkiem jest bo każdy gra inne wersje i historie.


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Eliana - 06-11-2013

Pewnie tak, chociaż nie wydaje mi się, gdyby np. ktoś z grona końskiego, gdzie nie ma podziału wiekowego, nagle podszedł do mnie i zaczął opowiadać, że gra sobie na forum o tematyce Króla Lwa i że bawi się świetnie. Nie wyobrażam sobie tego, w żaden sposób.
A co do mojego ukrywana się z tym chciałam jeszcze dodać, że niby mam tak, że nie obchodzi mnie co sądzą o mnie ludzie, bo w większości i tak mnie nie obchodzi ich zdanie, no ale bez przesady.. W sumie też mi głupio, że się tak wstydzę, to tak trudno wytłumaczyć xp


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Moonlight - 06-11-2013

Eliana napisał(a):Pewnie tak, chociaż nie wydaje mi się, gdyby np. ktoś z grona końskiego, gdzie nie ma podziału wiekowego, nagle podszedł do mnie i zaczął opowiadać, że gra sobie na forum o tematyce Króla Lwa i że bawi się świetnie. Nie wyobrażam sobie tego, w żaden sposób.
A co do mojego ukrywana się z tym chciałam jeszcze dodać, że niby mam tak, że nie obchodzi mnie co sądzą o mnie ludzie, bo w większości i tak mnie nie obchodzi ich zdanie, no ale bez przesady.. W sumie też mi głupio, że się tak wstydzę, to tak trudno wytłumaczyć xp

Ja cię rozumiem, ale jak oświadczyłam nie trzeba się wstydzić. Ci którzy nie odkryli fora np król lew, końskie , wilcze itd nie wiedzą co tracą. Fora uczą ludzi integracji, świetnej zabawy i komunikacji i tolerancji prawda? To moje zdanie .


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Nelly - 06-11-2013

Ja mam 11 lat (rocznikowo), ale już dziewczyny z mojej klasy dziennie marnują z 2 drzewa na liściki miłosne do chłopaków z klasy sportowej (aż rzygać się chce), chłopcy zajmują się piłką nożną, a reszta dziewczyn nauką. Poza tym do tej szkoły chodzę od września tego roku i nie mam jeszcze tak wielkiego zaufania do żadnego innego ucznia z tej szkoły. Na razie tylko zaciągnęła tam koleżankę ze starej szkoły, ale jakoś ociąga się z rejestracją.


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Felija - 06-11-2013

Pad, ok, mniej więcej ogarniam, chyba każdy z nas doświadcza mniej więcej tego samego. ;)
Ale wiesz, sama przed sobą powinnaś być dumna z tego, że tworzysz coś konstruktywnego (rysunki, posty), w pewien sposób się rozwijasz. Większość gimnazjalistów może się pochwalić co najwyżej piciem piwa po krzakach - i, o dziwo, to nie jest dla nich powód do wstydu, chociaż ja nie widzę w tym niczego sensownego.

Aha, i Moon ma trochę racji w tym poznawaniu siebie. Ja np. dowiedziałam się o sobie tego, że lubię rządzić. xd Albo raczej - być organizatorką. O, to brzmi ładniej.

[ Dodano: 2013-11-06, 16:44 ]
Nel, kierowałam się datą wpisaną w profilu. Skoro masz 11 lat, to tym bardziej nie powinnaś się wstydzić pisania na forum. Tak jak pisałam, moim zdaniem pisanie na forum dobrze o nas świadczy, bo staramy się coś tworzyć, a więc myślimy. :) A, niestety, dla niektórych to zbyt trudne/męczące.


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Moonlight - 06-11-2013

Felija napisał(a):Aha, i Moon ma trochę racji w tym poznawaniu siebie. Ja np. dowiedziałam się o sobie tego, że lubię rządzić. xd Albo raczej - być organizatorką. O, to brzmi ładniej.

Bo widzisz nie wstydzisz się i nie należy się wstydzić. Ja rządzić za bardzo nie :D Forum jest dla ludzi. A ci co nie piszą nie wiedzą ile z tego się ma korzyści.
1. Wzbogacasz swój język
2. Swoje wypowiedzi.
3. Poprawne pisanie
4. Poznajesz ludzi.
5. Fantastyka/Kreatywność
6. Ambitność
Forum jest świetną rzeczą i po to jest dla ludzi. Kończę przemowę dla innych by też coś wypowiedzieli.


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Eliana - 06-11-2013

Ejej, ale serio, przez te dwa lata, od kiedy tutaj urzęduje zaczęłam ładniej pisać. Interpunkcja, ortografia, stylistyka, te sprawy. Nie robię praktycznie żadnych tego typu błędów, opowiadania, rozprawki i tego typu rzeczy piszę bez najmniejszego problemu i tutaj akurat wiem, że zawdzięczam to grze tutaj i to jest akurat przyjemne uczucie xp


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Nelly - 06-11-2013

Tylko że nie zawsze spotkasz wyrozumiałych ludzi, którzy zaakceptują twoją pasję, hobby itp. Zresztą nie chciałabym się już na starcie pokazać swojej klasie jako niepoważną fanką bajek dla dzieci.


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Nkiruma - 06-11-2013

po pierwsze chciałabym powiedzieć, że chapeau bas dla Ashley za bardzo dojrzałe, wyważone posty - zgadzam się z nimi w pełni :)

po drugie, ja tutaj już II rok studiów... i zasadniczo się nie przyznaję. jest kilka osób z rl, z którymi grałam na HP - to dostatecznie bliska tematyka, żeby im powiedzieć. ale większość nie wie. tłumaczenie, czemu Król Lew, zawsze kończy się tłumaczeniem też, co to są RPGi (dla tych dalszych znajomych). z kolei z przyjaciółmi mam system absolutnych pojazdów po każdym ;p więc gdyby się dowiedzieli, że siedzę tutaj, zaraz zaczęliby się nabijać. a KL jest taką "moją" częścią życia, tylko dla mnie.

tym kilku osobom, którym wyjaśniłam, czemu tutaj - powiedziałam też prawdę. i to będzie, spoiler, wyjątkowo arogancki kawałek: zdaję sobie sprawę z tego, że jestem lepszą graczką od większości userów forum i wiem też, że lubicie ze mną grać i nie musicie do tego lubić mnie samej - doceniacie pomysły i warsztat pisarski. to mi po prostu dobrze robi na ego; znalazłam niszę, w której nie muszę się starać, żeby być chwalona, więc mam dużo frajdy niedużym kosztem.
koniec aroganckiego kawałka

chyba trochę się wstydzę. to już częściej mówię, że sypiam z pluszakami - to tak zatyka gęby, że nikt nie pyta. :D
(bo śpię!)


RE: Czy twoi znajomi 'z reala' wiedzą, że tu jesteś? - Derion - 06-11-2013

Co ja mam powiedzieć na pierwszym roku studiów? xD
Z faktem pisania na tym forum się nie obnoszę, w sumie to podobnie jak Eliana. Pewnie i się wstydzę, ponieważ większość ludzi uważa to za infantylną rozrywkę dla gimbazy i ich reakcją byłoby pewnie niepomierne zdziwienie. Nie wiedzą, nie znają tego świata od środka, po cóż wystawiać łeb po to tylko, by po nim oberwać? Bleh.
Myślę, że trzymanie tego świata tylko dla siebie bierze się stąd, że w moim prawdziwym życiu nigdy nie miałam do czynienia z ludźmi, którzy bawiliby się w podobne rzeczy. Zwłaszcza teraz, na studiach, heh. No i wcześniej również. Pisać w takiej formie (pbf, rp) zaczęłam dopiero we wrześniu, więc w sumie wdrożyłam się tak ni z gruchy ni z pietruchy. Ale swoich lwich przyjaciół miałam od zawsze, serio.