<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Król Lew PBF - <font color="#EE0000">Mroczny Ogród</font>]]></title>
		<link>//pbf.krollew.pl/</link>
		<description><![CDATA[Król Lew PBF - //pbf.krollew.pl]]></description>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2026 02:47:25 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Upiorny Cmentarz (centrum)]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=531</link>
			<pubDate>Fri, 02 Nov 2012 20:15:07 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=531</guid>
			<description><![CDATA[<div align="center"><span style="color: grey;" class="mycode_color">Tutaj, pośród rozkopanych dołów i kilku uszczerbionych, kamiennych nagrobków, stoi mały dom złożony z opartych o siebie skał, dopasowanych tak, by nie dało się podejrzeć, co jest w środku. Pajęczyny osnuwają wejście do krypty, powiewając lekko w podmuchu zimna. Powiadają, że nikt, kto przeszedł przez ten otwór, nie wyszedł stamtąd taki sam... Zajrzysz czy zostaniesz na zewnątrz, gdzie widać niebo i słychać szum drzew? <br />
<span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">by Khayaal</span></span></div> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center"><span style="color: grey;" class="mycode_color">Tutaj, pośród rozkopanych dołów i kilku uszczerbionych, kamiennych nagrobków, stoi mały dom złożony z opartych o siebie skał, dopasowanych tak, by nie dało się podejrzeć, co jest w środku. Pajęczyny osnuwają wejście do krypty, powiewając lekko w podmuchu zimna. Powiadają, że nikt, kto przeszedł przez ten otwór, nie wyszedł stamtąd taki sam... Zajrzysz czy zostaniesz na zewnątrz, gdzie widać niebo i słychać szum drzew? <br />
<span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">by Khayaal</span></span></div> ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pagórek Dyń]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=530</link>
			<pubDate>Fri, 02 Nov 2012 20:13:49 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=530</guid>
			<description><![CDATA[<div align="center"><span style="color: grey;" class="mycode_color">Droga prowadząca na cmentarz przez środek Zagajnika w pewnym momencie unosi się w górę. Gdy wspina się na zbocze niewielkiego wzniesienia, z daleka widać złotopomarańczowy poblask. To dynie, w których powycinano twarze i pyski nieznanych istot, oświetlają płomieniem okolice. Tutaj można odetchnąć; kruków jest mniej i ciężko potknąć się o kości. Ci jednak, którzy zbłądzą pomiędzy owocami, doznają pomieszania zmysłów i - jak mawiają - sami dają twarz jednej z dyń... <br />
<span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">by Khayaa</span>l</span></div> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center"><span style="color: grey;" class="mycode_color">Droga prowadząca na cmentarz przez środek Zagajnika w pewnym momencie unosi się w górę. Gdy wspina się na zbocze niewielkiego wzniesienia, z daleka widać złotopomarańczowy poblask. To dynie, w których powycinano twarze i pyski nieznanych istot, oświetlają płomieniem okolice. Tutaj można odetchnąć; kruków jest mniej i ciężko potknąć się o kości. Ci jednak, którzy zbłądzą pomiędzy owocami, doznają pomieszania zmysłów i - jak mawiają - sami dają twarz jednej z dyń... <br />
<span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">by Khayaa</span>l</span></div> ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czarny Zagajnik]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=529</link>
			<pubDate>Fri, 02 Nov 2012 20:13:26 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=529</guid>
			<description><![CDATA[<div align="center"><span style="color: grey;" class="mycode_color">Wokół cmentarza, opasując go pierścieniem otwartym tylko z jednej strony, rośnie Czarny Zagajnik. Nic, co w nim żyje, nie ma barwy weselszej od szarości; słońce, które czasem przebija się przez warstwę chmur zasnuwającą niebo nad lasem, jest wyblakłe i słabe. Szeleszczące, umarłe liście kruszą się pod łapami, a nieostrożnie złamana gałązka płoszy stada kruków, odrywając je od padliny, i budzi pohukiwania sów. Granice Zagajnika skryte są w mgle, przez którą nie widać nic. Uważaj! Łatwiej tu zabłądzić, niż myślisz... <br />
<span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">by Khayaa</span>l</span></div> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center"><span style="color: grey;" class="mycode_color">Wokół cmentarza, opasując go pierścieniem otwartym tylko z jednej strony, rośnie Czarny Zagajnik. Nic, co w nim żyje, nie ma barwy weselszej od szarości; słońce, które czasem przebija się przez warstwę chmur zasnuwającą niebo nad lasem, jest wyblakłe i słabe. Szeleszczące, umarłe liście kruszą się pod łapami, a nieostrożnie złamana gałązka płoszy stada kruków, odrywając je od padliny, i budzi pohukiwania sów. Granice Zagajnika skryte są w mgle, przez którą nie widać nic. Uważaj! Łatwiej tu zabłądzić, niż myślisz... <br />
<span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">by Khayaa</span>l</span></div> ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Upiorny Cmentarz (obrzeża)]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=528</link>
			<pubDate>Fri, 02 Nov 2012 20:12:30 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=528</guid>
			<description><![CDATA[<div align="center"><span style="color: grey;" class="mycode_color">Wielka ilość rozkopanych dołów, w których widać stare, zmurszałe szkielety, wypełnia to pole. Jego granice wytyczone są zimnem - łatwo poczuć, gdy wchodzisz na cmentarz, bowiem od razu przeszyją cię dreszcze. Gdzieniegdzie stoją dynie, rzucając tylko tyle światła, by wzrok nie przywykł zbyt dobrze do mroku, a wiatr gwiżdżący pomiędzy karłowatymi krzaczkami chichocze złośliwie. <br />
<span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">by Khayaal</span></span></div> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center"><span style="color: grey;" class="mycode_color">Wielka ilość rozkopanych dołów, w których widać stare, zmurszałe szkielety, wypełnia to pole. Jego granice wytyczone są zimnem - łatwo poczuć, gdy wchodzisz na cmentarz, bowiem od razu przeszyją cię dreszcze. Gdzieniegdzie stoją dynie, rzucając tylko tyle światła, by wzrok nie przywykł zbyt dobrze do mroku, a wiatr gwiżdżący pomiędzy karłowatymi krzaczkami chichocze złośliwie. <br />
<span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">by Khayaal</span></span></div> ]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>