<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Król Lew PBF - <font color="#1eb43c">Skalisko</font>]]></title>
		<link>//pbf.krollew.pl/</link>
		<description><![CDATA[Król Lew PBF - //pbf.krollew.pl]]></description>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 08:59:46 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Jaskinia przy brzegu]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2869</link>
			<pubDate>Sat, 03 Mar 2018 13:08:25 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2869</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Kiedy się pójdzie wzdłuż brzegu w pewnym momencie teren zacznie się podnosić i zwykła ścieżka będzie miała rozwidlenie jedną by kierować się na szczyt dość wysokiego klifu a drugą będzie nieprzyjemna droga kamienistego brzegu. <br />
</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Jednak jeżeli się pójdzie tą drogą na dole zostanie to wynagrodzone widokiem zapierającym dech w piersiach, ogromną jaskinie, tak wielką że posiada swój własny mikroklimat. </span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Kamienne ściany pokryte mchem, własny staw ze słodką wodą, która czasem się miesza z tą oceaniczną, ogrom przestrzeni będącą efektem pracy podziemnej rzeki.</span><br />
<br />
<br />
Jaskinia wyglądała na ogromną. Na przeogromną. I dobrze tutaj nie będzie padać deszcz ale sklepienie było tak wysoko że wzbierająca się woda czasem kapała na głowy. Ciekaw jestem czy tutaj mogłyby się zbierać chmurki.<br />
- <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">No i tak to wygląda myślę, że spokojnie można by tu schować wszystkie zwierzęta krainy. A ten tunel rzeczny wydaje się tak długi, że nawet nie jestem pewny czy mają swój koniec. </span><br />
No i to była jaskinia, w sam raz by zmieścić moje ego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Kiedy się pójdzie wzdłuż brzegu w pewnym momencie teren zacznie się podnosić i zwykła ścieżka będzie miała rozwidlenie jedną by kierować się na szczyt dość wysokiego klifu a drugą będzie nieprzyjemna droga kamienistego brzegu. <br />
</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Jednak jeżeli się pójdzie tą drogą na dole zostanie to wynagrodzone widokiem zapierającym dech w piersiach, ogromną jaskinie, tak wielką że posiada swój własny mikroklimat. </span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Kamienne ściany pokryte mchem, własny staw ze słodką wodą, która czasem się miesza z tą oceaniczną, ogrom przestrzeni będącą efektem pracy podziemnej rzeki.</span><br />
<br />
<br />
Jaskinia wyglądała na ogromną. Na przeogromną. I dobrze tutaj nie będzie padać deszcz ale sklepienie było tak wysoko że wzbierająca się woda czasem kapała na głowy. Ciekaw jestem czy tutaj mogłyby się zbierać chmurki.<br />
- <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">No i tak to wygląda myślę, że spokojnie można by tu schować wszystkie zwierzęta krainy. A ten tunel rzeczny wydaje się tak długi, że nawet nie jestem pewny czy mają swój koniec. </span><br />
No i to była jaskinia, w sam raz by zmieścić moje ego.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Grota Firkraaga]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2566</link>
			<pubDate>Sat, 15 Jul 2017 13:12:43 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2566</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="color: #663399;" class="mycode_color">Grota znajduje się nad oceanem, w czasie przypływu wody jest nieco więcej jednakże nie zalewa wejścia całkowicie, jedynie prowadząca do głębi kamienną ścieżkę. Problemem może być ciągłe moczenie łap podczas wchodzenia i opuszczania miejsca, oraz możliwość poślizgnięcia się na mokrych głazach. Zachód słońca malowniczo barwi pomarańczowym odcieniem ściany, rozświetlając wnętrze. Grota nie jest głęboka a na jej końcu znajduje się szeroka przestrzeń z licznymi półkami skalnymi. </span><br />
<br />
</span></span><img src="https://assets3.thrillist.com/v1/image/1465981/size/tmg-gift_guide_variable.jpg" width="600" height="337" alt="[Obrazek: tmg-gift_guide_variable.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<div style="text-align: right;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">[Flickr/Rodney Campbell]<br />
<br />
</span></span><br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Nic dziwnego, że jeleń wybrał tą jaskinię za swoje małe laboratorium. Odludzie, niedaleko cmentarzysko z licznymi gejzerami a nawet strumieniem lawy. Wszystkie materiały potrzebne do przyrządzania wywarów i innych cudeniek. Woda zmywała wszelkie ślady zapachu, tropienie w tutejszym miejscu było przez to znacznie utrudnione. Firkraag miał przynajmniej pewność, że żaden niepożądany osobnik nie będzie mu przeszkadzał w trakcie badań.<br />
Czarny nazbierał duże puste muszelki, naznosił łupiny kokosów, kamyków, patyków, tykw i innych przyborów. Półkę skalną obrośniętą mchem obrał za swoje legowisko a wszystkie wywary, przykryte stawiał wysoko by nie zaszły wilgocią. <br />
Firkraag powrócił z ziem Srebrnego Księżyca po wykonaniu swej misji jako posłaniec. Miał teraz czas i spokój by zająć się tym co ubóstwiał. Po drodze zahaczył o gejzery na cmentarzysku skąd ostrożnie nabrał do jednej z łupin gorącej wody. Choć i tak nieco przyparzył sobie chrapy gdy buchnęła mu w twarz ciepła para. Wrzucił do naczynia pogryziony na kawałki korzeń hibiskusa, liście rooibosu i melona kalahari. Całość ostrożnie niósł aż do tej jaskini i postawił na półkę skalną, przykrył druga połówką kokosa by mikstura nie wyparowała. Wziął się za kolejne, trudniejsze receptury. <br />
Jeleń starł racicą w łupinie kokosa cztery porcje kwiatów szałwii, liście zostawił do wykorzystania na przyszłość na coś innego. Usiadł, jednym badylem przechylając łupinę a drugą racicą całą maź wygrzebał na liść baobabu. Zawinął to ładnie, gdyż kwiaty puściły sok i ładnie dały się uformować w kulkę. Liść natomiast przywarł nasiąknięty sokiem. Ułożył dzieło z powrotem do wielkiej muszli i wyniósł na zewnątrz by leżało w słońcu i się suszyło. <br />
Następnie przeszedł do kolejnej receptury. <br />
Podukał racicą jedną porcję owocu strąku akacji, daktyla i dwie porcje liści rzęsy wodnych. Ugniatał wszystko długo i cierpliwie aż puściło dużo soku. Przelał wszystko do tykwy i delikatnie przykrył wieczkiem. Postawił to obok poprzedniego tworu by również dojrzewało. Obmył w wodzie łupiny kokosu w którym przygotowywał wywary i odstawił na półkę skalną by schło.<br />
Położył się obok swoich naczyń wpatrując się w spienione fale i przy okazji pilnując muszli i tykwy. Słońce nie przeszkadzało mu, chłodny wiatr mierzwił jego sierść i dawał przyjemne uczucie chłodu. Gorąco nie było takie dokuczliwe. Gdy się zagrzeje usiądzie sobie w cieniu mając baczenie na wywary.<br />
<br />
<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: x-small;" class="mycode_size">-1 korzeń hibiskusa, -1 liść rooibos, -1 melon kalahari, - 4 kwiat szałwii, - 1 liść baobabu, - 1 owoc akacji, -1 daktyl, -2 liście rzęsy wodnej.</span></span></span><br />
<br />
</div>
</div>
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="color: #663399;" class="mycode_color">Grota znajduje się nad oceanem, w czasie przypływu wody jest nieco więcej jednakże nie zalewa wejścia całkowicie, jedynie prowadząca do głębi kamienną ścieżkę. Problemem może być ciągłe moczenie łap podczas wchodzenia i opuszczania miejsca, oraz możliwość poślizgnięcia się na mokrych głazach. Zachód słońca malowniczo barwi pomarańczowym odcieniem ściany, rozświetlając wnętrze. Grota nie jest głęboka a na jej końcu znajduje się szeroka przestrzeń z licznymi półkami skalnymi. </span><br />
<br />
</span></span><img src="https://assets3.thrillist.com/v1/image/1465981/size/tmg-gift_guide_variable.jpg" width="600" height="337" alt="[Obrazek: tmg-gift_guide_variable.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<div style="text-align: right;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: xx-small;" class="mycode_size">[Flickr/Rodney Campbell]<br />
<br />
</span></span><br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Nic dziwnego, że jeleń wybrał tą jaskinię za swoje małe laboratorium. Odludzie, niedaleko cmentarzysko z licznymi gejzerami a nawet strumieniem lawy. Wszystkie materiały potrzebne do przyrządzania wywarów i innych cudeniek. Woda zmywała wszelkie ślady zapachu, tropienie w tutejszym miejscu było przez to znacznie utrudnione. Firkraag miał przynajmniej pewność, że żaden niepożądany osobnik nie będzie mu przeszkadzał w trakcie badań.<br />
Czarny nazbierał duże puste muszelki, naznosił łupiny kokosów, kamyków, patyków, tykw i innych przyborów. Półkę skalną obrośniętą mchem obrał za swoje legowisko a wszystkie wywary, przykryte stawiał wysoko by nie zaszły wilgocią. <br />
Firkraag powrócił z ziem Srebrnego Księżyca po wykonaniu swej misji jako posłaniec. Miał teraz czas i spokój by zająć się tym co ubóstwiał. Po drodze zahaczył o gejzery na cmentarzysku skąd ostrożnie nabrał do jednej z łupin gorącej wody. Choć i tak nieco przyparzył sobie chrapy gdy buchnęła mu w twarz ciepła para. Wrzucił do naczynia pogryziony na kawałki korzeń hibiskusa, liście rooibosu i melona kalahari. Całość ostrożnie niósł aż do tej jaskini i postawił na półkę skalną, przykrył druga połówką kokosa by mikstura nie wyparowała. Wziął się za kolejne, trudniejsze receptury. <br />
Jeleń starł racicą w łupinie kokosa cztery porcje kwiatów szałwii, liście zostawił do wykorzystania na przyszłość na coś innego. Usiadł, jednym badylem przechylając łupinę a drugą racicą całą maź wygrzebał na liść baobabu. Zawinął to ładnie, gdyż kwiaty puściły sok i ładnie dały się uformować w kulkę. Liść natomiast przywarł nasiąknięty sokiem. Ułożył dzieło z powrotem do wielkiej muszli i wyniósł na zewnątrz by leżało w słońcu i się suszyło. <br />
Następnie przeszedł do kolejnej receptury. <br />
Podukał racicą jedną porcję owocu strąku akacji, daktyla i dwie porcje liści rzęsy wodnych. Ugniatał wszystko długo i cierpliwie aż puściło dużo soku. Przelał wszystko do tykwy i delikatnie przykrył wieczkiem. Postawił to obok poprzedniego tworu by również dojrzewało. Obmył w wodzie łupiny kokosu w którym przygotowywał wywary i odstawił na półkę skalną by schło.<br />
Położył się obok swoich naczyń wpatrując się w spienione fale i przy okazji pilnując muszli i tykwy. Słońce nie przeszkadzało mu, chłodny wiatr mierzwił jego sierść i dawał przyjemne uczucie chłodu. Gorąco nie było takie dokuczliwe. Gdy się zagrzeje usiądzie sobie w cieniu mając baczenie na wywary.<br />
<br />
<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-size: x-small;" class="mycode_size">-1 korzeń hibiskusa, -1 liść rooibos, -1 melon kalahari, - 4 kwiat szałwii, - 1 liść baobabu, - 1 owoc akacji, -1 daktyl, -2 liście rzęsy wodnej.</span></span></span><br />
<br />
</div>
</div>
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ocean]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2077</link>
			<pubDate>Mon, 17 Oct 2016 18:29:05 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2077</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: black;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><div align="center">Wszechocean, który otacza widoczny ląd. Zimny i bezlitosny, gdzie niebo łączy się z wodą, tworząc w oddali jedność. Brzeg jest skalisty i niebezpieczny, nie zachęca do odpoczynku. Można dostrzec jednak nie dużą piaszczysta plażę. wolna od ostrych skał. Piasek jest tutaj nagrzany a woda niesie ochłodzenie. <br />
</div></span></span> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: black;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><div align="center">Wszechocean, który otacza widoczny ląd. Zimny i bezlitosny, gdzie niebo łączy się z wodą, tworząc w oddali jedność. Brzeg jest skalisty i niebezpieczny, nie zachęca do odpoczynku. Można dostrzec jednak nie dużą piaszczysta plażę. wolna od ostrych skał. Piasek jest tutaj nagrzany a woda niesie ochłodzenie. <br />
</div></span></span> ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Grota]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2076</link>
			<pubDate>Mon, 17 Oct 2016 18:21:30 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2076</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: black;" class="mycode_color"><div align="center"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wewnątrz skaliska, znajdował się dość duża grota. Wejścia do niej nie dał się odnaleźć tak łatwo. Było ono za to ukryte za jedną ze skał. Widniały tutaj ślady użytkowania jednak od dawna nie było tutaj już tych co te miejsce niegdyś zamieszkiwali. Znajdują się tutaj różnej wielkości półki skalne, na których dało się położyć i odpoczywać. W grocie dało się słyszeć szum oceanu. Także tutaj przy ścianie znajdowały się "schodki" które prowadziły na sam szczyt, gdzie znajdowało się wyjście i przez które tutaj wpadło światło ale było tak położone, że opady deszczu nie wdzierały się do środka groty.</span></div></span> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: black;" class="mycode_color"><div align="center"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Wewnątrz skaliska, znajdował się dość duża grota. Wejścia do niej nie dał się odnaleźć tak łatwo. Było ono za to ukryte za jedną ze skał. Widniały tutaj ślady użytkowania jednak od dawna nie było tutaj już tych co te miejsce niegdyś zamieszkiwali. Znajdują się tutaj różnej wielkości półki skalne, na których dało się położyć i odpoczywać. W grocie dało się słyszeć szum oceanu. Także tutaj przy ścianie znajdowały się "schodki" które prowadziły na sam szczyt, gdzie znajdowało się wyjście i przez które tutaj wpadło światło ale było tak położone, że opady deszczu nie wdzierały się do środka groty.</span></div></span> ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Szczyt skaliska]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2075</link>
			<pubDate>Mon, 17 Oct 2016 18:14:45 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2075</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: black;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><div align="center">Na szczyt można dostać się jedynie przechodząc przez grotę. Sam szczyt jest słabo porośnięty oraz niebezpieczny. Z tego miejsca można ujrzeć w oddali Kilimandżaro czy tez Śnieżny las. W oddali nawet da się ujrzeć Skałę Skazy jeśli pogoda dopisze. Z powodu bliskości oceanu jest tutaj prawie zawsze wilgotno. <br />
 <br />
</div></span></span> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: black;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><div align="center">Na szczyt można dostać się jedynie przechodząc przez grotę. Sam szczyt jest słabo porośnięty oraz niebezpieczny. Z tego miejsca można ujrzeć w oddali Kilimandżaro czy tez Śnieżny las. W oddali nawet da się ujrzeć Skałę Skazy jeśli pogoda dopisze. Z powodu bliskości oceanu jest tutaj prawie zawsze wilgotno. <br />
 <br />
</div></span></span> ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Skalisko]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2074</link>
			<pubDate>Mon, 17 Oct 2016 18:05:17 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=2074</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="color: black;" class="mycode_color"><div align="center">Duża formacja skalna. Porośnięta gdzieniegdzie jakimś krzak. Stoi niczym ściana odgradzająca ocean od cmentarzyska. Są na nim formacje, które przypominają półki skalne, na które można wejść i położyć się. Także tutaj znajduje się wejście do groty, która jest ukryta dobrze za jedną ze skał. Aby dostać się na szczyt trzeba przejść przez grotę. <br />
 <br />
Można tutaj przyjść odpocząć czy też aby spoglądać na rozległy ocean. <br />
</div></span></span> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="color: black;" class="mycode_color"><div align="center">Duża formacja skalna. Porośnięta gdzieniegdzie jakimś krzak. Stoi niczym ściana odgradzająca ocean od cmentarzyska. Są na nim formacje, które przypominają półki skalne, na które można wejść i położyć się. Także tutaj znajduje się wejście do groty, która jest ukryta dobrze za jedną ze skał. Aby dostać się na szczyt trzeba przejść przez grotę. <br />
 <br />
Można tutaj przyjść odpocząć czy też aby spoglądać na rozległy ocean. <br />
</div></span></span> ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jaskinia nad oceanem]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=1291</link>
			<pubDate>Sun, 26 Jul 2015 01:49:13 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=1291</guid>
			<description><![CDATA[<div align="center"><span style="font-size: x-small;" class="mycode_size">Jest to niezaprzeczalnie najładniejsza i najbardziej użyteczna jaskinia, znajdująca się nieopodal oceanu. Wejście do niej bez bezpośredniego kontaktu zainteresowanego z wodą jest słabo widoczne i dosyć niebezpieczne, gdyż kamienie, po których trzeba stąpać są śliskie od morskich fal i obrośnięte gdzieniegdzie glonami. Sama zaś jaskinia jest niesłychanie duża i co najważniejsze- sucha.</span> <br />
 <br />
<img src="https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t34.0-12/11805812_1035826513117063_457382561_n.jpg?oh=5ae4682fea379412e86856468fe15079&amp;oe=55B6813F" alt="[Obrazek: 11805812_1035826513117063_457382561_n.jp...e=55B6813F]" class="mycode_img" /></div> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center"><span style="font-size: x-small;" class="mycode_size">Jest to niezaprzeczalnie najładniejsza i najbardziej użyteczna jaskinia, znajdująca się nieopodal oceanu. Wejście do niej bez bezpośredniego kontaktu zainteresowanego z wodą jest słabo widoczne i dosyć niebezpieczne, gdyż kamienie, po których trzeba stąpać są śliskie od morskich fal i obrośnięte gdzieniegdzie glonami. Sama zaś jaskinia jest niesłychanie duża i co najważniejsze- sucha.</span> <br />
 <br />
<img src="https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t34.0-12/11805812_1035826513117063_457382561_n.jpg?oh=5ae4682fea379412e86856468fe15079&amp;oe=55B6813F" alt="[Obrazek: 11805812_1035826513117063_457382561_n.jp...e=55B6813F]" class="mycode_img" /></div> ]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>