<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Król Lew PBF - <font color="#990000">Skalisty Wąwóz Śmierci</font>]]></title>
		<link>//pbf.krollew.pl/</link>
		<description><![CDATA[Król Lew PBF - //pbf.krollew.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2026 11:57:23 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Na skraju Jeziora]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=3096</link>
			<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 18:28:51 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=3096</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align">Północna krawędź jeziora.</div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align">Gdy woda zalała kanion miejsce to zmieniło się nie do poznania, tam gdzie znajdowała się krucha krawędź i przepaść teraz o skały uderzały leniwie fale. Potop naniósł żyzne wulkaniczne błoto, które szybko wypełniło szczeliny skalne dając idealne podłoże roślinności. W kilka miesięcy cały ten teren porosły siewki tysięcy różnych gatunków tworząc pod łapami podróżników zielony dywan.</div>
<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Pierwszy zjawił się Kamui, raporty Horusa okazałay się pomocne i szybko opracowano pewien plan, plan który wystarczyło zrealizować. Stałnął na skałce górującej nad okolicą czekając na resztę.</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align">Północna krawędź jeziora.</div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align">Gdy woda zalała kanion miejsce to zmieniło się nie do poznania, tam gdzie znajdowała się krucha krawędź i przepaść teraz o skały uderzały leniwie fale. Potop naniósł żyzne wulkaniczne błoto, które szybko wypełniło szczeliny skalne dając idealne podłoże roślinności. W kilka miesięcy cały ten teren porosły siewki tysięcy różnych gatunków tworząc pod łapami podróżników zielony dywan.</div>
<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Pierwszy zjawił się Kamui, raporty Horusa okazałay się pomocne i szybko opracowano pewien plan, plan który wystarczyło zrealizować. Stałnął na skałce górującej nad okolicą czekając na resztę.</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wzniesienie]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=1929</link>
			<pubDate>Mon, 20 Jun 2016 13:19:35 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=1929</guid>
			<description><![CDATA[<div align="center">Stworzony z płaskiego kamienia spory kawał skalnej połaci.  <br />
Granitowe podłoże jest całkiem stabilne, spory masyw pomieści z powodzeniem nawet 5 dorosłych lwów. Z jego szczytu doskonale widać okalający go teren, jednak nie ma szans na to by dojrzeć co skrywa dno mrocznego wąwozu, zważywszy na mgiełkę go wypełniającą. <br />
Idealna strażnica patrolujących tereny osobników.</div> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center">Stworzony z płaskiego kamienia spory kawał skalnej połaci.  <br />
Granitowe podłoże jest całkiem stabilne, spory masyw pomieści z powodzeniem nawet 5 dorosłych lwów. Z jego szczytu doskonale widać okalający go teren, jednak nie ma szans na to by dojrzeć co skrywa dno mrocznego wąwozu, zważywszy na mgiełkę go wypełniającą. <br />
Idealna strażnica patrolujących tereny osobników.</div> ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nad urwiskiem]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=1890</link>
			<pubDate>Wed, 25 May 2016 17:14:23 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=1890</guid>
			<description><![CDATA[<div align="center">Kilka pór deszczowych sprawiła że coś co ongiś było jałowym pustkowiem zamieniło się w krzewiastą pół sawannę.  <br />
Dość nietypową sawannę, najwyższe drzewka bowiem nie mają tu nawet dwóch metrów, w krajobrazie zdominowały krzewy, przeplatające się z ostrymi wulkanicznymi skałami i połaciami zieleniących się traw. <br />
Wszystko to nagle jednak się urywa, tuż obok krawędzi głębokiego na kilkanaście metrów wąwozu. Skały na samym obrzeżu urwiska są wyjątkowo kruche, a zbytnia ciekawość niejednanego śmiałka już zgubiła. <br />
</div> ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center">Kilka pór deszczowych sprawiła że coś co ongiś było jałowym pustkowiem zamieniło się w krzewiastą pół sawannę.  <br />
Dość nietypową sawannę, najwyższe drzewka bowiem nie mają tu nawet dwóch metrów, w krajobrazie zdominowały krzewy, przeplatające się z ostrymi wulkanicznymi skałami i połaciami zieleniących się traw. <br />
Wszystko to nagle jednak się urywa, tuż obok krawędzi głębokiego na kilkanaście metrów wąwozu. Skały na samym obrzeżu urwiska są wyjątkowo kruche, a zbytnia ciekawość niejednanego śmiałka już zgubiła. <br />
</div> ]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jaskinia Jęków]]></title>
			<link>//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=515</link>
			<pubDate>Mon, 29 Oct 2012 16:39:17 +0000</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">//pbf.krollew.pl/showthread.php?tid=515</guid>
			<description><![CDATA[<div align="center">To tu w górskiej jaskini przetrzymywani byli więźniowie oraz zdrajcy stada, którzy czekali na swój wyrok. Nazwa jaskini pochodzi od jęków, które przez wieki wydobywały się z niej i roznoszone były złowrogim echem po górskich szczytach i dolinach Wąwozu Śmierci.  <br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: red;" class="mycode_color">UWAGA!!</span></span> dnia 04-06-2016 w jaskini runął strop i <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">została doszczętnie zasypana</span>! <br />
Przybysz może schronić się w bardzo płytkiej wnęce wejścia w którego progu stoi znak ostrzegawczy wykonany z czaszki i skóry. Jego przesłanie jest jasne: <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">NIEBEZPIECZEŃSTWO! <br />
</span> <br />
<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size">~Kami</span></div>
 <br />
<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size">[ <span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodano</span>: 2012-10-29, 17:59</span> ]</span> <br />
Wkroczył do wąwozu wściekły, cały się telepał z złości jaka była w tym momencie w nim.  <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">- Montana!</span> -wykrzyczał kilkakrotnie jej imię wzywając ją do świata żywych. A miejsce to na dawnej Płonącej Ziemi było bramą między światem żywych, a zmarłych. Wkroczył do jaskini, a wraz z nim ryk, przeraźliwie głośny, a jeszcze bardziej spotęgowany akustyką tego miejsca.  <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">- Montanaaa!</span> - Wydzierał się jak oszalały, domagając się spotkania ze swoją babką. Domagał się wyjaśnień i chciał zerwać umowę. Nie miał zamiaru uczyć czegokolwiek tamte lwy. Nie były godne, a tym samym uwalniając się z obietnicy jaką dał babci, będzie mógł w spokoju zaatakować jej córkę, która nigdy nie będzie dla niego rodziną, a zdrajczynią, której miejsce jest w tej jaskini. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center">To tu w górskiej jaskini przetrzymywani byli więźniowie oraz zdrajcy stada, którzy czekali na swój wyrok. Nazwa jaskini pochodzi od jęków, które przez wieki wydobywały się z niej i roznoszone były złowrogim echem po górskich szczytach i dolinach Wąwozu Śmierci.  <br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: red;" class="mycode_color">UWAGA!!</span></span> dnia 04-06-2016 w jaskini runął strop i <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">została doszczętnie zasypana</span>! <br />
Przybysz może schronić się w bardzo płytkiej wnęce wejścia w którego progu stoi znak ostrzegawczy wykonany z czaszki i skóry. Jego przesłanie jest jasne: <span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">NIEBEZPIECZEŃSTWO! <br />
</span> <br />
<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size">~Kami</span></div>
 <br />
<span style="font-size: x-small;" class="mycode_size">[ <span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodano</span>: 2012-10-29, 17:59</span> ]</span> <br />
Wkroczył do wąwozu wściekły, cały się telepał z złości jaka była w tym momencie w nim.  <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">- Montana!</span> -wykrzyczał kilkakrotnie jej imię wzywając ją do świata żywych. A miejsce to na dawnej Płonącej Ziemi było bramą między światem żywych, a zmarłych. Wkroczył do jaskini, a wraz z nim ryk, przeraźliwie głośny, a jeszcze bardziej spotęgowany akustyką tego miejsca.  <br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">- Montanaaa!</span> - Wydzierał się jak oszalały, domagając się spotkania ze swoją babką. Domagał się wyjaśnień i chciał zerwać umowę. Nie miał zamiaru uczyć czegokolwiek tamte lwy. Nie były godne, a tym samym uwalniając się z obietnicy jaką dał babci, będzie mógł w spokoju zaatakować jej córkę, która nigdy nie będzie dla niego rodziną, a zdrajczynią, której miejsce jest w tej jaskini. ]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>