> AUDYCJA 24 <


UWAGA!
Zmianie uległ 7. punkt regulaminu fabularnego. Obowiązkowo należy się z nim zapoznać!


UWAGA!
Wprowadzone zostały zmiany dotyczące funkcjonowania Duchów, a rola Szamana została oficjalnie określona. Więcej na ten temat dowiecie się tutaj.


UWAGA!
Pojawił się temat dotyczący rozstrzygania sytuacji, w których osoba, która zobowiązała się do gry daną postacią, przestała pisać na forum. Model postępowania w takich sytuacjach został opisany tutaj.




[22.01 - 05.02]
]Choć najczęściej w południe temperatura dochodzi do 28*C, zdarzają się dni, gdy sięga do 32*C (gdy nie pada). Opady występują niemal każdego dnia, najczęściej rano i późnym popołudniem. Rzadko zajmują cały dzień.



Cytat stycznia nadesłany przez Tiba:
Szczęście jest jak motyl; im bardziej go gonisz, tym bardziej ci ucieka, lecz gdy zwrócisz swoją uwagę ku innym rzeczom, przyfrunie i usiądzie łagodnie na twoim ramieniu
~ Henry David Thoreau

CYTATY ROKU 2016
Mieć rację nie sprawia żadnej przyjemności, jeśli nie można wykazać innym, że się mylą.
~ William Hazlitt; nadesłany przez Talvedu'ul

Dobroczynność nie polega na dawaniu kości psu. Dobroczynność to kość dzielona z psem wówczas, gdy jesteś równie głodny jak on.
~ Jack London - Zew Krwi; nadesłany przez Vasanti Vei

W tym tygodniu bonus - 5 opali - otrzymuje Tene!

Generator statystyk

Bomvu
Poszukujący
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek4 Opale5 Liczba postów:33 Dołączył:Sep 2016

STATYSTYKIŻycie: 100
Siła: 71
Zręczność: 67
Spostrzegawczość: 72
Doświadczenie:

#61
21-01-2017, 20:56
Prawa autorskie: Ja, tło: Disney

Łapy zaprowadziły Bomvu aż tutaj. Ciekawe, wręcz mityczne miejsce, nie przypuszczał nawet, że mogło być zagarnięte przez jakieś stado. Zważywszy na to, ze było to swego rodzaju uświęcone miejsce gdzie majestatyczne istoty oddawały swój ostatni dech, ta koncepcja była dla niego wręcz abstrakcyjna. Cmentarzysko było ponure, ale też fascynujące. Na pewno skłaniało do refleksji.
Gdy tak wędrował usłyszał rozmowę lwiątek. Może maluchy się zgubiły i potrzebowały pomocy? Kierowany tą myślą zbliżył się w stronę głosów.
Odpowiedz
Wendigo
Samotnik
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek6 lat Liczba postów:11 Dołączył:Jan 2017

STATYSTYKIŻycie:
Siła: 70
Zręczność: 60
Spostrzegawczość: 80
Doświadczenie:

#62
21-01-2017, 21:15
Prawa autorskie: Alaba

Słysząc nadchodzące kroki, Wendigo się rozejrzał i spostrzegł obcego lwa idącego w jego stronę. Nie wiedział co zrobić, nie chciał żeby dwa lwy koło czaszki go zauważyły. Lew był coraz bliżej, a wstanie i pokazanie się by było dość podejrzane. Wendigo miał niewiele czasu na zastanowienie się, więc znalazł jakąś ledwo żywą mysz i zaczął się nią bawić.
Odpowiedz
Myr
Król
*
Gatuneklew przylądkowy- P. l. melanochaita PłećSamiec Wiek4,6 roku Znamiona4/4 Tytuł fabularnyStrażnik Opale2 Tytuł pozafabularnyVIP / Moderator / Mistrz Gry Liczba postów:1,498 Dołączył:May 2015

STATYSTYKIŻycie: 100
Siła: 92
Zręczność: 76
Spostrzegawczość: 60
Doświadczenie: 20

#63
21-01-2017, 22:30
Prawa autorskie: ja-Dirke

Zauważyłem oba samce. Lekko warknąłem pod nosem. Czy na prawdę oni nie maja węchu? Te tereny to nasze do dawna i tutaj woń stada roznosi się dość mocno. Stałem na górce, z której miałem doby widok an nich.
-Co tutaj robicie- Powiedziałem to bardzo głośno a to miejsce moje mój głos poniosły, nie mogli mnie nie usłyszeć ani nie zauważyć jeśli unieśli by lekko łeb.
-Jesteście an ziemiach Królestwa Mgły i Popiołu- Dodałem i stałem dumnie i mymi toksycznie zielonymi oczyma obserwowałem obu.
Głos | Motyw muzyczny | Wygląd| IV

Hey brother, do you still believe in one another?
Hey sister, do you still believe in love I wonder?
Oh if the sky comes falling down, for you, there’s nothing in this world I wouldn’t do.

What if I'm far from home?
Oh brother I will hear you call.
What if I lose it all?
Oh sister I will help you out!



Odpowiedz
Kama
Młode
*
Gatuneklew PłećSamiec Wiek1 rok, 6 miesiący Opale25 Liczba postów:348 Dołączył:Jun 2016

STATYSTYKIŻycie: 0
Siła: 72
Zręczność: 55
Spostrzegawczość: 55
Doświadczenie: 8

#64
21-01-2017, 23:11
Prawa autorskie: Ja

Usłyszał, że nadszedł tu Myr, ale nie odwrócił się. Wciąż obserwował lwiczkę.
- Guten Tag, Herr Myr. Mam tu jakąś eine Mädchen - pdezwał się głośno, ale spokojnie. Skoro Myr już tu jest, powinien zająć się tagże i tą sprawą.
Odpowiedz
Makena
Samotnik
*
Gatuneklew PłećSamica Wiek9 miesięcy Opale20 Liczba postów:14 Dołączył:Oct 2016

STATYSTYKIŻycie:
Siła: 30
Zręczność: 34
Spostrzegawczość: 26
Doświadczenie:

#65
22-01-2017, 12:04
Prawa autorskie: awatar - ja, sygnatura - Xenia

- To czemu mnie okrążałeś, jakbyś chciał mnie zaatakować. - mruknęła pod nosem. - Nie wiem czemu chciałbyś mi pomóc, nie znasz mnie w końcu. - powiedziała nieco głośniej. Po jego kolejnych pytaniach zamilkła na chwilę, ale stwierdziła, że może o tym powiedzieć.
- Dlaczego nie? Już wiem, że to twoje ziemie, odejdę i już mnie tu nie zobaczysz. - powiedziała zrozpaczona. On miał zamiar ją tu trzymać jako zakładnika? Ona nawet nie miała żadnych informacji, dopiero co trafiła na te ziemie. - Właśnie szukam rodziców, tylko oddzieliłam się od siostry. Należymy do niewielkiego stada, ale to już daleko stąd. - mruknęła znowu cicho, ale Kama bez problemu mógł ją usłyszeć. - Ja chcę tylko wrócić do domu. - dodała jeszcze ciszej.
Nie zauważyła dwóch samców, którzy tu przyszli, ale usłyszała Myra, a z jego słów wynikało, że tutaj byli. Wtedy też odezwał się Kama, a jego słowa przestraszyły lwiczkę. Czy on używał jakiegoś kodu? Czuła się, jakby trafiła do jakiegoś dziwnego kultu, chciała jak najszybciej stąd czmychnąć, jednak wiedziała, że póki co, nie miała takiej szansy.
[Obrazek: makena_podpis_by_makenalioness-datitdi.png]
Odpowiedz
Bomvu
Poszukujący
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek4 Opale5 Liczba postów:33 Dołączył:Sep 2016

STATYSTYKIŻycie: 100
Siła: 71
Zręczność: 67
Spostrzegawczość: 72
Doświadczenie:

#66
23-01-2017, 16:40
Prawa autorskie: Ja, tło: Disney

Po dobrze słyszalnym ostrzeżeniu dopiero zauważył drugiego lwa, który wcześniej nieruchomo przycupnął za jakimiś masywnymi kośćmi. Bardziej jednak skupił się na słowach czarnego. Te tereny pachną lwami? Raczej trupem. Ten lew chyba nie miał za grosz wstydu i poszanowania dla słoniowego rytuału śmierci, że próbuje zagarnąć takie miejsce dla siebie. Zwykle nie pchał się do bójek, ale tym razem był po prostu wściekły i zniesmaczony.
Przez chwilę patrzył na niego z nieukrywaną irytacją w oczach, ale w końcu ugryzł się w język. Tamten samiec był potężny i wyglądał na zaprawionego w boju, nie miałby z nim żadnych szans.
Nic nie powiedział, ale zaniepokojony inną rozmową odszedł trochę na bok by widzieć lwiątka. Jeśli będzie taka potrzeba to po prostu zabierze zgubioną lwiczkę ze sobą.
Odpowiedz
Wendigo
Samotnik
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek6 lat Liczba postów:11 Dołączył:Jan 2017

STATYSTYKIŻycie:
Siła: 70
Zręczność: 60
Spostrzegawczość: 80
Doświadczenie:

#67
23-01-2017, 19:38
Prawa autorskie: Alaba

Słysząc głośny głos, Wendigo odwrócił się w stronę z której pochodził głos i zobaczył dużego lwa, stojącego na górce i go obserwującego. Spojrzał na jaśniejszego lwa lekko odchodzącego w bok, wyglądał na dość zirytowanego. Wstał, zrobił parę kroków w stronę lwa na górce i odparł głośno: Oczyszczam teren Waszego stada ze szkodników, coś w tym złego? - Po chwili usiadł i rozejrzał się po okolicy.
Wendigo  jest niezbyt wyróżniającym się lwem. Ma ciemną, niemal czarną grzywę i brązowe futro. W porównaniu do innych lwów jest dość chudy, ma gdzieniegdzie parę małych blizn. Jednak najbardziej wyróżnia się blizna po lewej stronie pyska, wygląda jak przedłużenie ust.



Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości