> AUDYCJA 24 <


UWAGA!
Zmianie uległ 7. punkt regulaminu fabularnego. Obowiązkowo należy się z nim zapoznać!


UWAGA!
Wprowadzone zostały zmiany dotyczące funkcjonowania Duchów, a rola Szamana została oficjalnie określona. Więcej na ten temat dowiecie się tutaj.


UWAGA!
Pojawił się temat dotyczący rozstrzygania sytuacji, w których osoba, która zobowiązała się do gry daną postacią, przestała pisać na forum. Model postępowania w takich sytuacjach został opisany tutaj.




[22.01 - 05.02]
]Choć najczęściej w południe temperatura dochodzi do 28*C, zdarzają się dni, gdy sięga do 32*C (gdy nie pada). Opady występują niemal każdego dnia, najczęściej rano i późnym popołudniem. Rzadko zajmują cały dzień.



Cytat stycznia nadesłany przez Tiba:
Szczęście jest jak motyl; im bardziej go gonisz, tym bardziej ci ucieka, lecz gdy zwrócisz swoją uwagę ku innym rzeczom, przyfrunie i usiądzie łagodnie na twoim ramieniu
~ Henry David Thoreau

CYTATY ROKU 2016
Mieć rację nie sprawia żadnej przyjemności, jeśli nie można wykazać innym, że się mylą.
~ William Hazlitt; nadesłany przez Talvedu'ul

Dobroczynność nie polega na dawaniu kości psu. Dobroczynność to kość dzielona z psem wówczas, gdy jesteś równie głodny jak on.
~ Jack London - Zew Krwi; nadesłany przez Vasanti Vei

W tym tygodniu bonus - 5 opali - otrzymuje Tene!

Generator statystyk

Tirune
Wojownik
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek5 lata Tytuł fabularnyStrażnik Opale1 Liczba postów:161 Dołączył:Dec 2014

STATYSTYKIŻycie: 100
Siła: 87
Zręczność: 70
Spostrzegawczość: 58
Doświadczenie: 10

26-10-2016, 19:56
Prawa autorskie: Lineart - Malaika4, Kolor - Tirune

-Nawet nie musi być to niezwykle wielkie stado, ale ważne aby działało razem, było zgrane i ufało sobie nawzajem.
Powiedział po czym spojrzał w stronę w którą skierował się Haki.
-Dość długo nie wracają, można by pójść za nimi, przy okazji Ty Przeprosisz Vari a ja będę miał czyste sumienie bo nie będę musiał się martwić że ta to przeżywa. Tylko pamiętaj przeproś wtedy grzecznie i z szacunkiem. To co, idziemy?
Spytał szczerząc się lekko.
-Po drodze będzie można pójść do wodopoju aby napić się i ochłodzić ciało. Przy tym upale na pewno to się przyda.
Powiedział spoglądając na horyzont. Słońce dość mocno grzało i zaczynało być już aż za gorąco. Odrobina wody z pewności pomoże.
Odpowiedz
Azim
Młode
*
GatunekLew Afrykański PłećSamiec Wiek4 miesiące Opale5 Liczba postów:85 Dołączył:Mar 2016

STATYSTYKIŻycie: 0
Siła: 5
Zręczność: 5
Spostrzegawczość: 5
Doświadczenie: 20

26-10-2016, 20:19
Prawa autorskie: Ja

Azim gdy tylko usłyszał "można by pójść za nimi", nakręcał się z każdym kolejnym słowem Tirune, bardzo chciał pójść tam gdzie udał się Haki.
- Tak! - wykrzyknął radośnie w odpowiedzi, pobiegł kawałek w stronę zejścia, zatrzymując się równie szybko i jednocześnie słuchając co lew miał mu do powiedzenia. Na samo wspomnienie o wodopoju zachciało mu się pić. Zaczekał grzecznie, aż Tirune ruszy.
[Obrazek: j0wN4hG.png]
Odpowiedz
Tirune
Wojownik
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek5 lata Tytuł fabularnyStrażnik Opale1 Liczba postów:161 Dołączył:Dec 2014

STATYSTYKIŻycie: 100
Siła: 87
Zręczność: 70
Spostrzegawczość: 58
Doświadczenie: 10

26-10-2016, 20:35
Prawa autorskie: Lineart - Malaika4, Kolor - Tirune

Lew cicho się zaśmiał widząc jak Azim wyrwał się do biegu.
-Hehe, spokojnie, lepiej wskocz mi na grzbiet, wtedy będziemy szybciej na miejscu
Powiedział stając tak aby mały miał ułatwione zadanie.  Tirune stwierdził że z jednej strony Azim będzie bezpieczniejszy na jego grzbiecie, a z drugiej strony szybciej będą na miejscu,  no i wtedy zapach małego nie będzie się mieszał z tropem Vari i Hakiego.  
-Wskakuj i trzymaj się mocno, bo będziemy biec dość szybko, w nie chcę abyś spadł,  Ty chyba też tego nie chcesz,  prawda?
Spytał szczerząc lekko białe kły.  Gorąc dość mocno zaczynał mu doskwierać,  więc chciał jak najszybciej wyruszyć.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-10-2016, 20:36 przez Tirune.)
Odpowiedz
Azim
Młode
*
GatunekLew Afrykański PłećSamiec Wiek4 miesiące Opale5 Liczba postów:85 Dołączył:Mar 2016

STATYSTYKIŻycie: 0
Siła: 5
Zręczność: 5
Spostrzegawczość: 5
Doświadczenie: 20

26-10-2016, 20:46
Prawa autorskie: Ja

Mały zawrócił, wspinając się na grzbiet Tirune. Haki też go niósł, więc już trochę był do tego przyzwyczajony.
- Trzymam mocno - odpowiedział, obejmując pewnie łapami grzywę lwa, wysunął lekko pazurki by zyskać jeszcze lepszą przyczepność, przy tylnych łapach także, które spoczywały na grzbiecie lwa.
[Obrazek: j0wN4hG.png]
Odpowiedz
Tirune
Wojownik
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek5 lata Tytuł fabularnyStrażnik Opale1 Liczba postów:161 Dołączył:Dec 2014

STATYSTYKIŻycie: 100
Siła: 87
Zręczność: 70
Spostrzegawczość: 58
Doświadczenie: 10

26-10-2016, 20:53
Prawa autorskie: Lineart - Malaika4, Kolor - Tirune

-No to w drogę.
Powiedział po czym ruszył biegiem w dół skały, biegł dość szybko, ale uważał też aby Azim nie spadł. Gdy tylko stanęli u podnóża Lwiej Skały, Tirune przyłożył nos do ziemi i od razu wyczuł dwa znajome zapachy. Obrazu ruszył wzdłuż nich biegiem. Jego smsy były silne i długie, a ruchy tak wyważone by oddech lwa pozostawał rytmiczny. Lew dość sprawnie poruszał się po tropie pozostwwionym przez dwa lwy. Nie musiał długo myśleć by stwierdzić że wodopój jest na drodze którą obraca Vari i za którą potem ruszył Haki. W takim wypadku Tirune przyspieszył biegnąc prosto w stronę wodopoju

Z.T.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości