komunikaty

> AUDYCJA 31 <

W tym tygodniu bonus - 5 opali - otrzymuje Chikja!

~~~

Nastąpiły poważne zmiany dotyczące Szamanów! Ich funkcja została dokładnie określona, wprowadzeni zostali Zaklinacze (Szamani-samotnicy analogicznie do Znachorów) i Młodsi Szamani/Zaklinacze (analogicznie do Młodszych Medyków/Znachorów) i straty energii życiowej związane z wykonywaniem rytuałów. Więcej szczegółów w temacie Duchy, szamani i zaklinacze.

~~~

Zapowiedź nowej audycji! :D


inne

Cytat października nadesłany przez Zevrana
Znów wlepiła wzrok w jedynego samczyka. Nie mogła przestać frapować się tym, że nie przypominał jej absolutnie nikogo.
- Dlaczego on wygląda jak wydra?

~ Shiya, Wielka Grota na szczycie


Generator statystyk



PAŹDZIERNIK
Masy pary wodnej krążą po krainie tworząc poranne mgły, a czasem nawet zbierają się w chmury, dając nieznaczne opady. Jakby natura okazywała swoją litość stworzeniom w czasie suszy. Jednak rzadko tej łaski można zaznać. Przeważają suche dni o coraz wyższej temperaturze. Jak dotąd najwyższa wynosi 27*C, a nocami może spaść do 15*C. W nielicznych zbiornikach można uświadczyć wody.
Belial
Płomień
*
Gatuneklew PłećSamiec Wiekmłody dorosły Tytuł fabularnyMentor Tytuł pozafabularnySpryciarz Liczba postów:1,247 Dołączył:Lut 2015

STATYSTYKI Życie: 87
Siła: 86
Zręczność: 71
Spostrzegawczość: 68
Doświadczenie: 170


Poziom ostrzeżeń: 0%
02-08-2017, 09:20
Prawa autorskie: Kiu

Szary szedł na koniec całkiem wolno, oj jak dawno nie było mu dane iść tą ścieżką w stronę władcy. Podniósł wzrok na Anubisa po czym skinął łbem. 
-Aszdenu Danador... Wzywałeś? - czysto retoryczne pytanie z tego wyszło. 
- rzeka należy do nas, nikt nie zechciał tego zakwestionować... - zmarszczył brwi. 
- A szkoda - dodał.
Odpowiedz Ostrzeż
Askari
Płomień
*
Gatuneklew PłećSamica WiekMłody dorosły Tytuł fabularnyMentor Liczba postów:298 Dołączył:Kwi 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 76
Zręczność: 70
Spostrzegawczość: 60
Doświadczenie: 25


Poziom ostrzeżeń: 0%
02-08-2017, 11:04
Prawa autorskie: av - Shimyur; podpis - Ja

- Aszenu danador - Przywitała się krótko. Wulkan, jaskinia, rzeka. Nieźle na początek, ale przydałoby się coś więcej. Do tego ich grupka była bardzo nieliczna i nie mieli lwic. Stanęła spokojnie oczekując na wysłuchanie kolejnego planu Anubisa.
[Obrazek: CXahL1L.png]
We conquer paradise just to burn it to the ground

And we build a future to honour pasts we've left behind
We bring destruction, we bring war without an end
And then we hope that tomorrow never comes
That it never comes...


Odpowiedz Ostrzeż
Anubis
Wódz
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek8 lat i 3 miesiące (Wiek średni) Tytuł fabularnyMedyk Liczba postów:569 Dołączył:Paź 2012

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 90
Zręczność: 71
Spostrzegawczość: 68
Doświadczenie: 20


Poziom ostrzeżeń: 0%
05-08-2017, 08:33
Prawa autorskie: Avatar by MadKakerlaken

- Dlatego planowałem wyruszyć tam większą grupką. To zdradliwe tereny więc zapuszczanie się tam nawet w dwójkę to czyste szaleństwo - odpowiedział białemu i wlepił wzrok w bagniste tereny.
Na propozycję Kamuiego skinął jedynie łbem. Nadal nie mógł być pewny, że zupełnie nikogo nie ma na tych terenach. Czyżby na prawdę były aż tak niegościnne? Być może dawno ich nikt nie odwiedzał, przez co nadal wszyscy myślą, że to szare pustkowia. Z drugiej strony to nawet i lepiej, że tak uważają. Niezmącony spokój będzie miłą odskocznią od tego ciągłego szwendania się obcych jakie występuje na innych ziemiach, przez co stało się już codziennością.
Czekał chwilę na kolejnych kompanów, których sylwetki z góry zauważył dopiero po dłuższej chwili. Czekał cierpliwie nie ponaglając ich kolejnymi wezwaniami, nie było takiej potrzeby, a pokłady siły mogły być potrzebne później.
- Anudora Belial, Askari - odpowiedział na ich powitanie i spojrzał się po wszystkich pyskach. Kamui już z pewnością zdążył zejść i dołączyć do nich.
- Nie ma co narzekać na to Bel, tam gdzie się teraz udajemy musisz mieć pełen zapas siły, a nie sapać z wyczerpania po walce - powiedział do szarego i ponownie zapatrzył się w horyzont.
- Thanatos długo już tam siedzi. Ale to też jest daleko, więc mam nadzieję, że niepotrzebnie się denerwuję i lada chwila wróci z jakimiś wieściami - rzucił, uderzając kilka razy nerwowo ogonem w skałę za swoimi łapami.
- A teraz do rzeczy. Razem z Kamuim planowaliśmy jako kolejne zająć bagna. Pasmo zieleni jakie rozciąga się od właśnie tego terenu, aż po rzekę idealnie nada się na nasze łowiska. Nie możemy jednak za każdym razem obawiać się jakiegoś ataku od strony bagien. Więc musimy je też sprawdzić i przejąć nad nimi kontrolę. W dodatku znajdziemy tam wiele pożytecznych roślin, co z punktu medyka jest przeogromną korzyścią. Plus jak to wcześniej wspomniał Kamui, jest to naturalna bariera od południa. Tam jednak udamy się wszyscy, bo jest to zdecydowanie najniebezpieczniejszy teren w tych okolicach. -Po wypowiedzeniu tego wszystkiego spoglądał się na ich pyski szukając chociaż cienia niezadowolenia.
- Jakieś uwagi? Propozycje? - rzucił jeszcze w ich stronę przebierając z łapy na łapę.
Odpowiedz Ostrzeż
Kamui
Płomień
*
GatunekLew Tsavo PłećSamiec WiekMłody dorosły Tytuł fabularnyStrażnik Liczba postów:189 Dołączył:Wrz 2015

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 77
Zręczność: 67
Spostrzegawczość: 68
Doświadczenie:


Poziom ostrzeżeń: 0%
05-08-2017, 12:21
Prawa autorskie: KitRae/kosekiasai

Dłuższą chwilę obserwował tereny Szarego Pustkowia, nic godnego na tę chwilę uwagi nie rzuciło mu się w oczy, skrawek krainy był spokojniejszy od ucinajacego sobie drzemkę lwa. W końcu gdzieś w oddali zamajaczyły dwie znajome postaci, czyli wykonali swoje zadanie. Wciąż jednak brakowało posłańca na zgromadzeniu. Rozejrzał się po okolicy skupiając głównie na zachodniej granicy, w końcu stwierdził że to pora by zejść z 'wieży' obserwacyjnej i dołączyć do reszty. 
Skinął im łbem. 
- Tereny wyglądają na czyste. Stada antylop pasą się nad rzeką w okolicy pasa zieleni. - Strescił swoje obserwację w najkrótszej formie i wysluchał Anubisa. A że nie miał nic więcej do dodania, odnośnie planu przejecia bagna usiadł. Warto odpocząc przed kolejną wyprawą.
Odpowiedz Ostrzeż
Askari
Płomień
*
Gatuneklew PłećSamica WiekMłody dorosły Tytuł fabularnyMentor Liczba postów:298 Dołączył:Kwi 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 76
Zręczność: 70
Spostrzegawczość: 60
Doświadczenie: 25


Poziom ostrzeżeń: 0%
07-08-2017, 22:30
Prawa autorskie: av - Shimyur; podpis - Ja

Znów kiwała tylko głową w milczeniu. Gdyby miała coś do powiedzenia to by to zrobiła. Gdy upewniła się że w tym momencie nie ma nic więcej do roboty, położyła się na chwilę by trochę odpocząć przed kolejnym podbojem. Bagna, upierdliwy teren, ale fakt, potrzebny.
Po dłuższej chwili Askari rozejrzała się. Byli prawie w komplecie. Prawie. Jeden lew chyba nie stanowiłby różnicy w zdobywaniu terenu, który, znając życie, będzie cichy i opuszczony jak wszystko inne w okolicy. Wolała mieć ten proceder już za sobą. Po wyznaczeniu stałych granic mogli zająć się ważniejszymi sprawami.
- Thanatos chyba nie zjawi się na to wezwanie - Odezwała się. - Warto na niego dłużej czekać?
[Obrazek: CXahL1L.png]
We conquer paradise just to burn it to the ground

And we build a future to honour pasts we've left behind
We bring destruction, we bring war without an end
And then we hope that tomorrow never comes
That it never comes...


Odpowiedz Ostrzeż
Anubis
Wódz
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek8 lat i 3 miesiące (Wiek średni) Tytuł fabularnyMedyk Liczba postów:569 Dołączył:Paź 2012

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 90
Zręczność: 71
Spostrzegawczość: 68
Doświadczenie: 20


Poziom ostrzeżeń: 0%
08-08-2017, 10:39
Prawa autorskie: Avatar by MadKakerlaken

Stał dalej w milczeniu jedynie poruszając lekko łbem na znak, że słyszał słowa Askari i się z nimi zgadza. Wątpił w to, że Myr coś zrobił Thanatosowi i wiedział, że jego powrót to tylko kwestia czasu. No ale przecież nie mogli tutaj bezczynnie siedzieć. Nie byli na żadnej cięższej wyprawie, by to mógł od tak ogłosić czas na odpoczynek.
Zaryczał jeszcze raz, doniośle wzywając ostatniego członka klanu. Po czym odwrócił się do reszty.
- Jeśli będzie miał usłyszeć wezwanie to do nas dołączy już po drodze, nie ma potrzeby dłużej czekać. Zbieramy się i idziemy na bagna - rzucił do zebranych i ruszył w dół po ścieżce którą tutaj dotarł.
Odpowiedz Ostrzeż
Kamui
Płomień
*
GatunekLew Tsavo PłećSamiec WiekMłody dorosły Tytuł fabularnyStrażnik Liczba postów:189 Dołączył:Wrz 2015

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 77
Zręczność: 67
Spostrzegawczość: 68
Doświadczenie:


Poziom ostrzeżeń: 0%
08-08-2017, 17:28
Prawa autorskie: KitRae/kosekiasai

I to tyle z odpoczynku. Chociaż tych pare sekund było mu dane dać łapom wytchnienie. Wzruszył barkami nie ma co siedzieć na zadku kiedy pozostał do zdobycia tylko jeden teren, najwyzej też zrobią przerwę i zaplanują wyprawe lepiej już na miejscu. Pora deszczowa skończyła się i nie był do końca pewien czym przywitają ich moczary. Skierował się za przewodnikiem grupki mając nadzieję że bagna faktycznie będą tak samo puste..albo i może lepiej byłoby, gdyby chociaż jakieś wyzwanie tan na nich czekało? 
Chciał się upewnić czy dołączył do wartych tego lwów, a jak tu sprawdzić to, gdy jedynym wyzwaniem był marsz i nie potknięcie się o własne łapy.

ZT za Anubisem (?)
Odpowiedz Ostrzeż
Thanatos
Konto zawieszone
GatunekLew PłećSamiec WiekDorosły (4 lata) Liczba postów:71 Dołączył:Lip 2017

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 80
Zręczność: 60
Spostrzegawczość: 70
Doświadczenie: 10


Poziom ostrzeżeń: 0%
10-08-2017, 01:05
Prawa autorskie: Disney, PrinceVoldy

W końcu rudy dotarł do miejsca gdzie usłyszał ryk swojego towarzysza i później widział niektórych odchodzących w inny kierunek. Thanatos musiał załatwić dużo spraw w danym momencie żeby w końcu dowiedzieć co do Myra i jego stada, a jednak doszło w końcu do sojuszu lub paktu. Westchnął idąc ciężkim krokiem w stronę Skały zewnętrznej i zauważył Anubisa, który szedł już. Ruszył przyspieszonym krokiem i wypowiedział przywitaniem:
Aszenu danador -  rzekł do Anubisa i kiwną głową do reszty. Najwyraźniej pewnie pomyśleli, że Myr go zabił lub poturbował a tutaj nie. Po prostu pogawędzili sobie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-08-2017, 01:06 przez Thanatos.)
Odpowiedz Ostrzeż
Belial
Płomień
*
Gatuneklew PłećSamiec Wiekmłody dorosły Tytuł fabularnyMentor Tytuł pozafabularnySpryciarz Liczba postów:1,247 Dołączył:Lut 2015

STATYSTYKI Życie: 87
Siła: 86
Zręczność: 71
Spostrzegawczość: 68
Doświadczenie: 170


Poziom ostrzeżeń: 0%
10-08-2017, 02:39
Prawa autorskie: Kiu

Szary zgadzał się ze słowami przywódcy, zresztą sam miał podobne zdanie. Gdy wszyscy ruszyli, Windu również poszedł za nimi jako ostatni. 

ZT
Odpowiedz Ostrzeż
Askari
Płomień
*
Gatuneklew PłećSamica WiekMłody dorosły Tytuł fabularnyMentor Liczba postów:298 Dołączył:Kwi 2016

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 76
Zręczność: 70
Spostrzegawczość: 60
Doświadczenie: 25


Poziom ostrzeżeń: 0%
10-08-2017, 08:38
Prawa autorskie: av - Shimyur; podpis - Ja

A jednak się zjawił. Dobrze. Askari poczuła ulgę, bynajmniej nie z sympatii do Thanatosa lecz z faktu, że jego dezercja lub śmierć byłoby dużym ciosem dla nowopowstałego stada.
Poczekała aż wszyscy się zbiorą i ruszyła z grupą.

zt.
[Obrazek: CXahL1L.png]
We conquer paradise just to burn it to the ground

And we build a future to honour pasts we've left behind
We bring destruction, we bring war without an end
And then we hope that tomorrow never comes
That it never comes...


Odpowiedz Ostrzeż
Anubis
Wódz
*
GatunekLew PłećSamiec Wiek8 lat i 3 miesiące (Wiek średni) Tytuł fabularnyMedyk Liczba postów:569 Dołączył:Paź 2012

STATYSTYKI Życie: 100
Siła: 90
Zręczność: 71
Spostrzegawczość: 68
Doświadczenie: 20


Poziom ostrzeżeń: 0%
10-08-2017, 11:39
Prawa autorskie: Avatar by MadKakerlaken

- Anudora - przywitał się z Thanatosem i skinął mu łbem by się nie zatrzymywał i podążył z całym klanem.
- Opowiesz mi wszystko po drodze, teraz idziemy na bagna by je przejąć, więc mamy sporo czasu. - Wytłumaczył rudemu pozwalając by teraz tamten zabrał głos i przedstawił wszystkim co udało mu się ustalić z Myrem.


z/t z wszystkimi.
Odpowiedz Ostrzeż


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości