Tygodniowy bonus +5 opali Otrzymuje Warsir!
|
|
Drzewo genealogiczne
Okres zbioru (1 porcja):
![]() Wulkan Burgess Shale, Ognisty Las, Źródło Życia |
Pogoda
|
Postać miesiąca:
Sierpień Naiwny, strachliwy i delikatny. Lwie dziecko zagubione pośród sawanny, odnalazło ciepło rodziny w śnieżnym Cesarstwie choć niedawno spotkał nieświadomie prawdziwego ojca.
|
Cytat września
Nadesłany przez Vasanti Vei
Stężenie fanatyków księżyca na poziomie zerowym kazało mu się zastanowić, czy przypadkiem nie zabłądził.
~ Gunter, Wodospad w Ognistym Lesie
|
Deyne Nyota Łagodna | Konto zawieszone Płeć:Samica Liczba postów:440 Dołączył:Maj 2013 STATYSTYKI
Życie: 0
Siła: Zręczność: Spostrzegawczość: Doświadczenie: 69 |
25-08-2013, 02:36
Stała nieruchomo, prawie sama nie wierząc w to co powiedziała. Że ośmieliła się to powiedzieć. Jego niezadowolona mina umknęła jej uwadze, a jego słowa... mało brakowało, a zupełnie by je pominęła.
Westchnęła tylko głęboko. - Nie wiem... może mi po prostu odbija. Walnęła się na ziemi, po czym starała się schować pysk gdzieś w przestrzeni między łapami. |
|||
|
Skanda Bliznopyski | Duch ![]() Płeć:Samiec Wiek:7 lat Tytuł fabularny:Wędrowiec Liczba postów:1,840 Dołączył:Lip 2012 STATYSTYKI
Życie: 0
Siła: Zręczność: Spostrzegawczość: Doświadczenie: 94 |
25-08-2013, 02:42
Prawa autorskie: moje
Tytuł pozafabularny: VIP
-Najwyraźniej.-parsknął gromko szary, słysząc jej wytłumaczenie na to wszystko. Samice od zawsze miały przecież jakieś dziwne humorki.
W przeciwieństwie do autorki owego niecodziennego wyznania, lwisko zdolne było już zapomnieć o całym zajśćiu, nieszczególnie biorąc sobie je do serca. Miast tego samiec począł wylizywać łapę, która miała zapoczątkować dłuższą chwilę, przeznaczoną na pielęgnację futra. ![]() |
|||
|
Deyne Nyota Łagodna | Konto zawieszone Płeć:Samica Liczba postów:440 Dołączył:Maj 2013 STATYSTYKI
Życie: 0
Siła: Zręczność: Spostrzegawczość: Doświadczenie: 69 |
25-08-2013, 20:28
Musiała się stąd wyrwać, choć na chwilę, bo nie wytrzyma. W sumie... może dobrze, że towarzysz potraktował to jako żart? Mimo wszystko, musiała coś zrobić. Przecież nie może tak leżeć w miejscu, nie?
- Idę zapolować. Jak chcesz, możesz iść ze mną... większe szanse na złapanie czegoś większego. Rzuciła luźną na pozór propozycję, mając nadzieję że usłyszy krótką odpowiedź- "nie". Zeskoczyła na dół, lądując z gracją niedaleko szarego. Koniuszek ogona drgał niecierpliwie, a uszy obracały się, nasłuchując dźwięków jakiejkolwiek zwierzyny. |
|||
|
Skanda Bliznopyski | Duch ![]() Płeć:Samiec Wiek:7 lat Tytuł fabularny:Wędrowiec Liczba postów:1,840 Dołączył:Lip 2012 STATYSTYKI
Życie: 0
Siła: Zręczność: Spostrzegawczość: Doświadczenie: 94 |
25-08-2013, 20:41
Prawa autorskie: moje
Tytuł pozafabularny: VIP
-Nie, dzięki. Już jadłem.-odparł obojętnie, spoglądając w przeciwną stronę.
Widząc, że ta nie próżnuje, zaczynając polowanie, lwisko dźwignęło się na łapska i zbliżyło do Dey. Kosmaty łeb otarł się o jej szyję na pożegnanie, po czym jego właściciel wraz z nim ulotnił się bez słowa. ![]() |
|||
|
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: